1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:32,178 --> 00:00:35,303
ROZKOSZE OGRODU ZIEMSKIEGO

4
00:01:51,761 --> 00:01:53,428
Proszę.

5
00:01:54,511 --> 00:01:56,636
Fermín García López.

6
00:01:56,886 --> 00:01:59,053
Fermín Gar...

7
00:02:00,678 --> 00:02:04,261
tutaj. Proszę.

8
00:02:04,511 --> 00:02:07,595
Dzień dobry. Catalina Björk.

9
00:02:07,845 --> 00:02:10,345
- Björk?
- Jak ta piosenkarka.

10
00:02:10,595 --> 00:02:13,636
"Be", "jot", "o" z umlautem, "er", "ka".

11
00:02:13,886 --> 00:02:15,845
Tak, tak.

12
00:02:16,095 --> 00:02:19,053
- Dziękuję.
- Winda!

13
00:02:23,928 --> 00:02:27,261
Tę pracę zrobił mój przyjaciel, Grip Face.

14
00:02:27,511 --> 00:02:30,511
To jego wizja sieci społecznych człowieka.

15
00:02:30,761 --> 00:02:33,178
Opowiada o poczuciu bycia połączonym.

16
00:02:33,428 --> 00:02:36,595
Jadąc do góry,
oglądamy zmieniające się wizerunki.

17
00:02:36,845 --> 00:02:40,011
To dzieło o poczuciu oderwania
od siebie samych,

18
00:02:40,261 --> 00:02:42,595
którego wszyscy doświadczamy.

19
00:02:42,845 --> 00:02:46,345
O pustce. Patrz, jak się zmienia.

20
00:02:46,595 --> 00:02:49,428
Jesteś chodzącą encyklopedią.

21
00:02:50,386 --> 00:02:53,303
Niesamowite. Wspaniałe.

22
00:02:56,011 --> 00:02:58,178
Jeśli chodzi o ten nowy projekt...

23
00:02:58,428 --> 00:03:00,636
Fermín? Fermín?

24
00:03:03,970 --> 00:03:07,595
To dzieło Maria Klingemanna.

25
00:03:07,845 --> 00:03:10,970
Mario zawsze pracuje
z najnowszą technologią.

26
00:03:11,220 --> 00:03:17,470
Bada możliwość współtworzenia
przez człowieka i maszynę.

27
00:03:17,720 --> 00:03:22,970
Oto Aika, Psia Krytyczka AI.

28
00:03:23,220 --> 00:03:26,470
Aika ma kamery w oczach.

29
00:03:26,720 --> 00:03:29,220
Patrzy na obraz

30
00:03:29,470 --> 00:03:32,095
i dzięki algorytmom stworzonym

31
00:03:32,345 --> 00:03:39,261
przez artystę może w czasie rzeczywistym
napisać recenzję dzieła.

32
00:03:39,511 --> 00:03:44,428
Recenzja wyjdzie zaraz z jej tyłka,
jeśli będziemy mieć szczęście.

33
00:03:52,303 --> 00:03:54,636
- Ale!
- Co robisz?

34
00:03:54,886 --> 00:03:57,511
- Tu wisiał mój obraz.
- Wisiał.

35
00:03:57,761 --> 00:04:01,970
Teraz jest w magazynie,
tak jak 80% artystów z tej kolekcji.

36
00:04:02,220 --> 00:04:05,261
- Jak możecie?
- Fermín?!

37
00:04:05,511 --> 00:04:07,220
Pamiętasz mnie? Laura.

38
00:04:07,470 --> 00:04:11,220
- Poznaliśmy się na Art Basel Miami.
- Tak, Laura.

39
00:04:11,470 --> 00:04:14,095
- Jak tam?
- Świetnie.

40
00:04:14,345 --> 00:04:16,011
Cześć, Laura.

41
00:04:16,261 --> 00:04:18,011
- To moja żona.
- Galerzystka.

42
00:04:18,261 --> 00:04:24,178
- Zaraz się złapiemy.
- Na koktajlu.

43
00:04:25,595 --> 00:04:29,636
Rozstaliśmy się ponad 10 lat temu.
Dlaczego to robisz?

44
00:04:29,886 --> 00:04:33,470
- Wyrwało mi się.
- Proszę. Twoja poczta.

45
00:04:33,720 --> 00:04:36,928
- Teraz?
- Potem zapomnę.

46
00:04:37,178 --> 00:04:41,470
- Ale...
- Musisz zmienić adres.

47
00:04:41,720 --> 00:04:46,720
Nie mogę się zameldować w garażu.

48
00:04:46,970 --> 00:04:50,636
Dobry wieczór. Witamy w Coleccion Solo.

49
00:04:50,886 --> 00:04:53,011
To wielki dzień dla sztuki.

50
00:04:53,261 --> 00:04:56,303
Ogłaszamy międzynarodowy konkurs,

51
00:04:56,553 --> 00:04:59,803
w którym wyłonimy pięcioro artystów.

52
00:05:00,053 --> 00:05:02,595
Przedstawią oni swoją wizję

53
00:05:02,845 --> 00:05:06,136
jednego z najbardziej niesamowitych
dzieł w historii sztuki.

54
00:05:06,386 --> 00:05:12,136
Mówię o dziele Hieronima Bosha,
zatytułowanym "Ogród rozkoszy ziemskich".

55
00:05:12,386 --> 00:05:16,386
Malarz jest niczym
posłaniec z czasów Filipa II.

56
00:05:16,636 --> 00:05:21,553
Przychodzi do nas poruszać poważne
tematy, które nadal zajmują ludzkość.

57
00:05:21,803 --> 00:05:25,178
- Duchowość, nałogi...
- Ale nuda.

58
00:05:25,428 --> 00:05:27,595
- Co?
- Nuda.

59
00:05:29,845 --> 00:05:34,011
I walkę dobra ze złem, nauki z Bogiem.

60
00:05:49,845 --> 00:05:54,095
Co sprawia, że to dzieło...

61
00:05:56,886 --> 00:05:58,470
SYN

62
00:06:05,720 --> 00:06:07,261
Dalej.

63
00:06:09,220 --> 00:06:15,636
Co sprawia,
że to dzieło nadal tak nas porusza?

64
00:06:24,428 --> 00:06:25,970
Pabu.

65
00:06:27,511 --> 00:06:29,053
<i>Pablo, już idę.</i>

66
00:06:32,011 --> 00:06:36,303
- Co tam?
- Jak leci?

67
00:06:36,553 --> 00:06:40,511
- Dobrze, a u ciebie?
- Zachowywał się super.

68
00:06:40,761 --> 00:06:43,553
Podjadał ogród ojca,
ale poza tym wszystko okej.

69
00:06:46,220 --> 00:06:50,345
Mam zero szans, żeby Martín Solo
wybrał mnie do swojego top dziesięć.

70
00:06:50,595 --> 00:06:52,720
- Pięć.
- Pięć.

71
00:06:52,970 --> 00:06:56,220
Mógłbyś trafić do top pięć.

72
00:06:56,470 --> 00:07:01,095
Widziałaś, co się stało. Zdjęli mój obraz.

73
00:07:01,345 --> 00:07:05,095
Ekspresjonizm abstrakcyjny
wyszedł z mody.

74
00:07:05,345 --> 00:07:07,761
Możesz wrócić do figuratywnego.
Byłeś dobry.

75
00:07:08,011 --> 00:07:10,053
Nie wiem, co tu robimy.

76
00:07:10,303 --> 00:07:13,470
Nie możesz się ukrywać w swojej jaskini.

77
00:07:13,720 --> 00:07:15,511
Musisz wychodzić do ludzi.

78
00:07:15,761 --> 00:07:19,428
- Do ludzi?
- To podstawa w świecie sztuki.

79
00:07:19,678 --> 00:07:22,511
Ci ludzie są w wieku Pablo.

80
00:07:22,761 --> 00:07:24,386
Nie rozumiem ich.

81
00:07:24,636 --> 00:07:27,428
Poza tym strasznie tu ciemno,
nikogo nie widzę.

82
00:07:27,678 --> 00:07:29,386
- Patrz, kto jest.
- Kto?

83
00:07:29,636 --> 00:07:31,761
Antońito. Przywitam się.

84
00:07:32,011 --> 00:07:34,136
Antonio. Antonio.

85
00:07:34,386 --> 00:07:36,511
- Kochany. Cześć.
- Cześć, Pepa!

86
00:07:36,761 --> 00:07:42,428
Jak tam? Dobrze cię widzieć.
Wszystko w porządku?

87
00:07:42,678 --> 00:07:44,636
- Mniej więcej.
- Dlaczego?

88
00:07:44,886 --> 00:07:46,678
- Dobrze.
- Idealnie.

89
00:07:46,928 --> 00:07:49,303
Właśnie. Patrz, kto przyszedł.

90
00:07:49,553 --> 00:07:54,053
- Cześć, Fermín.
- Cześć, jak leci, mistrzu?

91
00:07:55,470 --> 00:07:59,595
- José Gabriel.
- Fermín. María Dolores.

92
00:07:59,845 --> 00:08:02,511
Właśnie namawiałam Fermina,

93
00:08:02,761 --> 00:08:07,720
żeby wrócił do figuratywizmu
i wziął udział w konkursie.

94
00:08:07,970 --> 00:08:10,345
Co o tym myślicie?

95
00:08:10,595 --> 00:08:15,470
- Jak ci idzie?
- Dobrze, tylko zmieniłem trochę styl na...

96
00:08:15,720 --> 00:08:18,011
- Na Pollocka.
- Nie, nie.

97
00:08:18,261 --> 00:08:22,178
- Na ekspresjonizm abstrakcyjny.
- Czyli Pollock.

98
00:08:22,428 --> 00:08:24,178
Świetnie malujesz.

99
00:08:24,428 --> 00:08:27,761
- Podobały mi się twoje dzieła.
- Dzięki.

100
00:08:28,011 --> 00:08:29,845
Tylko że po zmianie stylu...

101
00:08:30,095 --> 00:08:32,970
- Jeśli konieczna jest zmiana, to trudno.
- Właśnie.

102
00:08:33,220 --> 00:08:35,011
Ja nadal uważam...

103
00:08:35,261 --> 00:08:38,345
Przepraszam. Maestro.
Mogę zrobić sobie z panem zdjęcie?

104
00:08:38,595 --> 00:08:44,261
- Oczywiście. Z Fermínem i ze mną.
- Dobrze. Chętnie.

105
00:08:45,720 --> 00:08:49,303
Cudownie. Uwielbiam pana pracę.

106
00:08:49,553 --> 00:08:53,761
- Raz, dwa...
- Przesuń się.

107
00:08:57,511 --> 00:08:59,095
Dziękuję.

108
00:09:40,761 --> 00:09:43,136
- Fermín.
- Wystraszyłeś mnie.

109
00:09:43,386 --> 00:09:47,886
- Co tam?
- Nie miałeś być w Maladze?

110
00:09:48,136 --> 00:09:52,970
- Miałem. A ty?
- Życie towarzyskie. Konwenanse.

111
00:09:53,220 --> 00:09:58,011
Miałem być w Maladze,
ale zapomniałem szkiców.

112
00:09:58,261 --> 00:10:00,886
Wyszedłem na błazna.

113
00:10:01,136 --> 00:10:04,595
- Musiałem wrócić.
- Daj spokój.

114
00:10:04,845 --> 00:10:10,970
- To wielki mural. 10 metrów?
- 70 metrów kwadratowych.

115
00:10:11,220 --> 00:10:15,511
- Nie wiem, jak to zrobimy.
- Co ty gadasz.

116
00:10:15,761 --> 00:10:19,011
Poprosiłem o dwóch pomocników
do przenoszenia rusztowania.

117
00:10:19,261 --> 00:10:24,595
I o hotel ze spa, sauną i masażem.

118
00:10:24,845 --> 00:10:28,303
Dobrze, inaczej zapalenie
ścięgien murowane.

119
00:10:28,553 --> 00:10:31,845
Właśnie. A co u ciebie?
Jak ci się tu śpi?

120
00:10:32,095 --> 00:10:34,011
To tylko na razie.

121
00:10:34,261 --> 00:10:38,886
Nie można spać
i pracować w jednym miejscu.

122
00:10:39,136 --> 00:10:42,303
Uważaj na siebie.

123
00:10:42,553 --> 00:10:47,678
Jak będziesz czuć mocny
zapach rozpuszczalnika

124
00:10:47,928 --> 00:10:50,178
i zaczniesz się śmiać do siebie, uciekaj.

125
00:10:50,428 --> 00:10:55,220
- To znaczy, że jesteś na haju.
- Nie mów.

126
00:10:55,470 --> 00:10:58,220
Darmowy haj?

127
00:10:58,470 --> 00:11:02,553
- Poczekaj, otworzę ci.
- Do zobaczenia.

128
00:11:34,428 --> 00:11:36,845
<i>- Tak?
- Tato, to ja.</i>

129
00:11:37,095 --> 00:11:39,178
<i>- Pablo?
- Tak, otwórz.</i>

130
00:11:39,428 --> 00:11:42,553
<i>- Co tu robisz?
- Wróciłem z Indii.</i>

131
00:11:42,803 --> 00:11:44,803
Odrzucałeś moje telefony.

132
00:11:45,053 --> 00:11:50,095
<i>- To nie tak. Wróciłeś z Indii?
- Przecież mówię.</i>

133
00:11:50,345 --> 00:11:52,636
<i>Nie miałeś wrócić za tydzień?</i>

134
00:11:52,886 --> 00:11:56,136
<i>- Możemy porozmawiać w środku?
- Jasne, przepraszam.</i>

135
00:12:10,011 --> 00:12:13,136
Stój, stój.

136
00:12:14,053 --> 00:12:17,011
- Co tam?
- Dobrze. Aleś elegancki.

137
00:12:17,261 --> 00:12:22,053
- Gdzie byłeś?
- Na oficjalnym spotkaniu. Co tam, synu?

138
00:12:24,011 --> 00:12:28,553
- Super. Wyprzystojniałeś.
- Indyjska opalenizna.

139
00:12:28,803 --> 00:12:33,678
- Przywiozłeś bestię?
- No.

140
00:12:33,928 --> 00:12:36,595
Cześć.

141
00:12:39,886 --> 00:12:43,303
- Nie wiem, co tu z nią zrobimy.
- Wyluzuj.

142
00:12:43,553 --> 00:12:46,928
Pamiętasz moją traumę
z tym mini buldogiem.

143
00:12:47,178 --> 00:12:48,761
To było wieki temu.

144
00:12:49,011 --> 00:12:52,761
- Traumy z dzieciństwa nie znikają.
- Patrz, co mam.

145
00:12:53,011 --> 00:12:57,261
- Kadzidła.
- Te, o które prosiłeś. Zapałki.

146
00:12:57,511 --> 00:13:01,345
- Ludzie ich jeszcze używają?
- No jasne.

147
00:13:01,595 --> 00:13:04,470
- A to co?
- Koszula.

148
00:13:04,720 --> 00:13:06,928
- Taka jak lubisz.
- Piękny kolor.

149
00:13:07,178 --> 00:13:09,595
- Szafran. I jak?
- Super.

150
00:13:09,845 --> 00:13:12,928
- Jak tam, malowałeś coś?
- Jasne.

151
00:13:13,178 --> 00:13:14,470
Patrz.

152
00:13:15,803 --> 00:13:17,136
Piękne.

153
00:13:17,386 --> 00:13:18,970
- Podoba ci się?
- Tak.

154
00:13:20,511 --> 00:13:21,845
A to?

155
00:13:22,095 --> 00:13:25,428
Nie mów,
że byłeś w aszramie u leninistów.

156
00:13:25,678 --> 00:13:28,386
To Kerala.
Mają komunistyczny rząd.

157
00:13:28,636 --> 00:13:33,178
Wszędzie są młoty i sierpy.
Che Guevara i tak dalej.

158
00:13:33,428 --> 00:13:37,720
- A to kto? Estela?
- Tak.

159
00:13:37,970 --> 00:13:41,261
- Nie mów, że nadal ją malujesz.
- Czasem.

160
00:13:44,178 --> 00:13:47,845
Mama. Tak?

161
00:13:48,928 --> 00:13:54,470
- Dobrze, jestem w domu-studiu taty.
- Wyjąć jajko?

162
00:13:54,720 --> 00:13:57,803
- Co? - Na tortillę, żeby się ogrzało.
- Jasne.

163
00:13:59,803 --> 00:14:03,386
Jutro nie mogę, widzę się z Pabu.

164
00:14:03,636 --> 00:14:06,386
Jedziemy do budowlanego kupić
rzeczy do vana.

165
00:14:06,636 --> 00:14:08,595
Będę tu pracować.

166
00:14:09,720 --> 00:14:12,303
Jeszcze mu nie powiedziałem.

167
00:14:13,595 --> 00:14:15,345
Wpadnij wieczorem.

168
00:14:15,595 --> 00:14:19,886
Pokażę ci prace. Tacie się spodobało.

169
00:14:20,886 --> 00:14:23,678
Super, do zobaczenia.

170
00:14:23,928 --> 00:14:25,803
Do budowlanego?

171
00:14:26,053 --> 00:14:31,970
- Chcę popracować nad vanem, tutaj.
- Tutaj?

172
00:14:32,220 --> 00:14:34,386
- Jeśli ci pasuje.
- Jasne.

173
00:14:34,636 --> 00:14:37,220
To super miejscówa.

174
00:14:37,470 --> 00:14:40,428
Chciałem też poprosić o trochę kasy.

175
00:14:40,678 --> 00:14:44,470
- Wróciłem spłukany.
- Nie mam gotówki.

176
00:14:45,636 --> 00:14:50,053
- Może być karta.
- Karta... nie no, Pablo.

177
00:14:50,303 --> 00:14:52,261
Chodź, stary.

178
00:14:54,595 --> 00:14:56,178
Wszędzie włosy.

179
00:14:56,428 --> 00:15:00,303
- Zrzuca sierść.
- Dam ci kartę.

180
00:15:00,553 --> 00:15:03,553
Ale nie szalej, nie mam za dużo kasy.

181
00:15:03,803 --> 00:15:09,011
Kup mi odkurzacz, taki ręczny.

182
00:15:09,261 --> 00:15:12,928
Tylko żeby działał. Masz.

183
00:15:14,886 --> 00:15:16,970
Pabu będzie mi pomagał.

184
00:15:17,220 --> 00:15:20,261
- Pabu?
- On ma doświadczenie.

185
00:15:20,511 --> 00:15:22,970
Nie masz pojęcia,
co odwalił ze swoim wozem.

186
00:15:24,011 --> 00:15:25,803
Robisz skręta.

187
00:15:26,053 --> 00:15:31,011
To CBD. A to kolejny mandat.

188
00:15:31,261 --> 00:15:34,803
- Za co?
- Nie wiem, coś z autem.

189
00:15:35,053 --> 00:15:38,261
Sprzedałem je,
ale ciągle do mnie wraca.

190
00:15:38,511 --> 00:15:40,761
Wieczny powrót.

191
00:15:42,220 --> 00:15:44,595
- I jak?
- Niezłe.

192
00:16:21,428 --> 00:16:23,220
Fermín!

193
00:16:26,678 --> 00:16:30,386
Czekaj, otworzę. Wchodź.

194
00:16:30,636 --> 00:16:34,095
- Ten pies jest większy od ciebie.
- To mojego syna.

195
00:16:34,345 --> 00:16:39,136
- Wrócił z Indii i mnie wrobił.
- Widzę.

196
00:16:39,386 --> 00:16:41,386
- Przymocuję to tu.
- Udało się?

197
00:16:41,636 --> 00:16:45,386
- Uważaj na whisky. Siadaj.
- Kopę lat.

198
00:16:45,636 --> 00:16:48,261
- Śpieszę się.
- Luz.

199
00:16:48,511 --> 00:16:51,470
- Widziałeś wiadomości?
- Jakie wiadomości?

200
00:16:51,720 --> 00:16:55,720
Znaleźli kopię Wenus
i Adonisa, Velázqueza.

201
00:16:55,970 --> 00:16:57,886
Co to ma być?

202
00:16:58,136 --> 00:17:01,595
Obraz, który zaginął
podczas pożaru Alkazaru.

203
00:17:01,845 --> 00:17:03,136
Czyli?

204
00:17:03,386 --> 00:17:06,595
To tam,
gdzie teraz jest pałac królewski.

205
00:17:06,845 --> 00:17:09,678
Spłonęło jakieś 500 obrazów.

206
00:17:09,928 --> 00:17:12,261
- No nie.
- Koszmar.

207
00:17:12,511 --> 00:17:17,678
- Przynajmniej ogień oczyścił dzieło.
- To już coś.

208
00:17:17,928 --> 00:17:19,886
- Mówię za głośno?
- Nie.

209
00:17:20,136 --> 00:17:23,511
Mam nowy aparat,
jeszcze go nie ustawiłem.

210
00:17:23,761 --> 00:17:25,720
Może mówię za cicho?
Słyszysz mnie?

211
00:17:25,970 --> 00:17:27,386
Słyszę.

212
00:17:27,636 --> 00:17:33,678
Prosimy szklankę z wodą.
I szklankę z lodem.

213
00:17:33,928 --> 00:17:35,678
Tylko żeby był zimny.

214
00:17:35,928 --> 00:17:41,011
- Lód zawsze jest zimny.
- Nie. Jest lód i lód.

215
00:17:41,261 --> 00:17:42,928
Przecież rozmawiam z kelnerem.

216
00:17:43,178 --> 00:17:44,970
Czasami lód się od razu topi,

217
00:17:45,220 --> 00:17:48,053
a czasami jest świetny,
z Antarktyki czy coś takiego.

218
00:17:48,303 --> 00:17:51,803
- Napijesz się?
- Nie, muszę lecieć.

219
00:17:52,053 --> 00:17:54,970
- Dziękuję.
- Muszę iść na pocztę.

220
00:17:55,220 --> 00:18:00,095
Przepraszam, ktoś dzwoni.
Sprawdzę, kto to.

221
00:18:01,136 --> 00:18:02,761
Julieta.

222
00:18:03,011 --> 00:18:06,011
Tak? Byliśmy umówieni?

223
00:18:06,261 --> 00:18:08,053
A, to może poczekać.

224
00:18:08,303 --> 00:18:10,345
Jestem z moim kumplem, Fermínem.

225
00:18:10,595 --> 00:18:14,136
Umówiliśmy się na dzisiaj?
Nie, nie piję.

226
00:18:14,386 --> 00:18:16,470
Pozdrów ją ode mnie.

227
00:18:16,720 --> 00:18:19,803
On pije piwo bezalkoholowe. Ja też.

228
00:18:20,053 --> 00:18:23,886
Powiedziałem ci, że już nie piję.
Nigdy nie piłem.

229
00:18:24,136 --> 00:18:25,720
Fermín!

230
00:18:28,553 --> 00:18:30,136
Masz.

231
00:18:31,261 --> 00:18:33,470
Oddaj, jak będziesz mógł.

232
00:18:33,720 --> 00:18:36,011
Potrzebuję kasy na Portugalię.

233
00:18:36,261 --> 00:18:38,511
Jasne. Sorki, nie wiem, co z tą z kartą.

234
00:18:38,761 --> 00:18:42,928
Piękne, synu.
Podoba mi się. Szczególnie to.

235
00:18:45,095 --> 00:18:49,470
- Te rozmyte linie, świetnie dobrane tony.
- Dzięki, mamo.

236
00:18:49,720 --> 00:18:52,136
- Chyba mogłabym ci znaleźć galerię.
- Serio?

237
00:18:52,386 --> 00:18:54,428
- Nie moją.
- Nie?

238
00:18:54,678 --> 00:18:57,595
Wiesz, że ja nie mam sztuki figuratywnej.

239
00:18:57,845 --> 00:19:01,470
Specjalizuję się
w pokazywaniu dzieł artystów,

240
00:19:01,720 --> 00:19:03,845
którzy są u schyłku kariery.

241
00:19:04,095 --> 00:19:05,678
Z solidnym dyskursem.

242
00:19:05,928 --> 00:19:10,470
Solidnym dyskursem? Czyli blacha i farba?

243
00:19:10,720 --> 00:19:12,261
Czy dużo blachy, mało farby?

244
00:19:12,511 --> 00:19:15,511
- Słyszałeś o tym rekinie w formalinie?
- Jakim rekinie?

245
00:19:15,761 --> 00:19:17,886
- Jak mu było?
- Damien Hirst. - O, tak.

246
00:19:18,136 --> 00:19:20,595
Facet dogadał się z grubą rybą
świata reklamy.

247
00:19:20,845 --> 00:19:23,886
Z Saatchim, z Saatchi and Saatchi.

248
00:19:24,136 --> 00:19:26,511
Facet wystawia dzieło na aukcji.

249
00:19:26,761 --> 00:19:29,720
- W Christie's?
- Nie, w Sotheby's.

250
00:19:29,970 --> 00:19:32,511
Wystawia dzieło,
reklamuje na lewo i prawo,

251
00:19:32,761 --> 00:19:34,386
a potem zgarnia 12 milionów.

252
00:19:34,636 --> 00:19:38,428
- 12 milionów.
- Serio? Kto tyle zapłacił?

253
00:19:38,678 --> 00:19:42,095
Gość, który wyłożył forsę,
sprzeda to potem i zarobi więcej.

254
00:19:42,345 --> 00:19:43,720
Tak zarabiają.

255
00:19:43,970 --> 00:19:47,928
Teraz zamiast trzymać Lambo w garażu,
fajniej mieć Hirsta.

256
00:19:48,178 --> 00:19:50,553
- Wartość rośnie.
- Logika rynku.

257
00:19:50,803 --> 00:19:53,220
Obraz to jedno, ale rekin...

258
00:19:53,470 --> 00:19:57,470
Patrzcie, kto przyszedł.
Zawsze mnie ignoruje.

259
00:19:57,720 --> 00:20:01,720
- Co jest, zobaczyłeś ducha?
- Gorzej. Dostałem nekrolog.

260
00:20:01,970 --> 00:20:05,511
- Co to?
- Czytaj. Nakaz zajęcia majątku.

261
00:20:05,761 --> 00:20:08,970
Konta, karty kredytowe, wszystko.

262
00:20:09,220 --> 00:20:13,803
- Wszystko, wszystko, wszystko.
- Ostrzegałam cię.

263
00:20:14,053 --> 00:20:18,345
Spłaciłem wszystkie długi.
Sprzedałem nawet dom.

264
00:20:18,595 --> 00:20:21,678
Spłaciłeś długi bankowi,
ale nie urzędowi skarbowemu.

265
00:20:21,928 --> 00:20:27,928
Teraz wzywają cię do zapłaty zaległych
podatków i odsetek z kilkunastu lat.

266
00:20:28,178 --> 00:20:31,595
- Koszmar.
- Musisz pożyczyć mi kasę.

267
00:20:31,845 --> 00:20:34,053
- Dlaczego?
- Bo jesteś moją galerzystką.

268
00:20:34,303 --> 00:20:37,178
Galerzyści pożyczają pieniądze
swoim artystom.

269
00:20:37,428 --> 00:20:40,428
Tak było w poprzednim stuleciu.
Co ja jestem, Medyceusz?

270
00:20:40,678 --> 00:20:45,595
Już i tak pożyczyłam ci kupę forsy,
którą wydałeś na przyjaciółki i podróże.

271
00:20:45,845 --> 00:20:48,595
Sprzedajcie te obrazy. Za pół ceny.

272
00:20:48,845 --> 00:20:51,886
Kiedy zrozumiesz, że tak się nie robi?

273
00:20:52,136 --> 00:20:55,636
Chętnie pozbyłabym się kilku obrazów,
które mam w magazynie.

274
00:20:55,886 --> 00:20:59,761
- Ale przypadek twojego ojca jest inny.
- Bo?

275
00:21:00,011 --> 00:21:05,553
- Odkąd zaczął malować jak Pollock...
- Dasz spokój z tym Pollockiem?

276
00:21:05,803 --> 00:21:08,095
Calvo Serraller - ważny krytyk -

277
00:21:08,345 --> 00:21:10,803
powiedział, że moje prace łączą
poetykę Rothko

278
00:21:11,053 --> 00:21:12,845
z konstruktywizmem Malewicza.

279
00:21:13,095 --> 00:21:15,220
Z domieszką Pollocka. Tak powiedział.

280
00:21:15,470 --> 00:21:19,928
Twój ojciec skonfundował kolekcjonerów.

281
00:21:20,178 --> 00:21:23,428
Kiedy zajmował się figuratywizmem,
miał stałą klientelę.

282
00:21:23,678 --> 00:21:27,511
Odkąd przeszedł na ekspresjonizm,
nikt go nie kupuje.

283
00:21:27,761 --> 00:21:29,636
Artysta ma prawo się zmieniać.

284
00:21:29,886 --> 00:21:32,595
Nie można malować zawsze tego samego.

285
00:21:34,470 --> 00:21:36,511
Mam pomysł.

286
00:21:37,386 --> 00:21:40,428
Dam ci zaliczkę, pod jednym warunkiem.

287
00:21:40,678 --> 00:21:42,678
- Jakim?
- Jakim? - Jakim?

288
00:21:42,928 --> 00:21:48,720
- Zgłosisz się na ten konkurs.
- Musiałbym wrócić do figuratywizmu.

289
00:21:48,970 --> 00:21:51,845
Wiesz, że Martín Solo
chce mieć twoje dzieło w domu.

290
00:21:52,095 --> 00:21:53,470
W salonie?

291
00:21:53,720 --> 00:21:57,053
- W łazience, co za różnica.
- Proszę cię.

292
00:21:57,303 --> 00:22:00,761
Moim zdaniem łazienka to równie
dobre miejsce, jak każde inne.

293
00:22:01,011 --> 00:22:03,136
- Właśnie.
- Do zobaczenia.

294
00:22:03,386 --> 00:22:05,886
Nie możesz wybrzydzać.

295
00:22:06,136 --> 00:22:10,595
Jeśli cię wybiorą, dostaniesz kasę
i spłacisz skarobówkę.

296
00:22:10,845 --> 00:22:14,553
- I wrócisz na rynek.
- Jasne.

297
00:22:14,803 --> 00:22:17,720
- Jako figuratywista.
- Nie mogę.

298
00:22:17,970 --> 00:22:20,303
- Możesz.
- Możesz.

299
00:22:20,553 --> 00:22:22,095
- Mogę?
- Możesz.

300
00:22:22,345 --> 00:22:24,636
- Mogę wrócić do figuratywizmu?
- Totalnie.

301
00:22:24,886 --> 00:22:28,678
Mógłbym namalować dzieło pod tytułem
"Rozkosze ogrodu ziemskiego".

302
00:22:30,220 --> 00:22:32,303
- Genialne.
- Tak?

303
00:22:33,428 --> 00:22:36,136
Robię ci przelew.

304
00:22:36,386 --> 00:22:39,636
- Nie na moje konto, bo urząd zajmie.
- Na moje.

305
00:22:40,636 --> 00:22:45,595
Dobrze. Ale masz tu zasięg.

306
00:22:46,886 --> 00:22:49,386
Przeleję 3 tysiące.

307
00:22:49,636 --> 00:22:53,220
- 3 tysiące na nic nie wystarczą.
- Ja muszę zapłacić Pabu.

308
00:22:53,470 --> 00:22:56,553
- A ja mam czynsz za garaż.
- Wróciłem z Indii spłukany.

309
00:22:56,803 --> 00:22:59,303
Dobrze. 5 tysięcy.

310
00:22:59,553 --> 00:23:02,595
Dacie radę. Lecę.

311
00:23:02,845 --> 00:23:06,220
Kolekcjonerzy na mnie czekają.
Mam nadzieję.

312
00:23:06,470 --> 00:23:09,470
Może uratują galerię przed zamknięciem.
Do zobaczenia.

313
00:23:09,720 --> 00:23:11,303
- Cześć.
- Pa.

314
00:23:11,553 --> 00:23:14,095
Teraz rozumiem o co chodzi
z tym Pollockiem.

315
00:23:14,345 --> 00:23:18,220
- Od kiedy tak masz?
- Od kilku lat.

316
00:23:18,470 --> 00:23:20,720
Spokojnie, ja ci pomogę.

317
00:23:20,970 --> 00:23:22,345
- Serio?
- No.

318
00:23:22,595 --> 00:23:24,511
- Namalujesz to?
- Tak.

319
00:23:44,970 --> 00:23:49,803
- Wiesz coś o Esteli?
- Widziałem ją.

320
00:23:50,053 --> 00:23:54,261
- Co u niej?
- Dobrze. Nie rozmawialiście?

321
00:23:56,928 --> 00:24:01,470
Nie. Czasem wysyłamy sobie piosenki.

322
00:24:01,720 --> 00:24:04,053
- Dziwne, ale cóż.
- Co?

323
00:24:04,303 --> 00:24:08,595
Mamy wspólne konto,
więc czasem jak widzę, że jest online,

324
00:24:08,845 --> 00:24:11,636
włączam jakąś piosenkę,
żeby sobie powspominała.

325
00:24:11,886 --> 00:24:14,511
- Ona też tak robi?
- Ostatnio nie.

326
00:24:14,761 --> 00:24:16,386
No.

327
00:24:17,386 --> 00:24:20,261
Pablo, to brzmi ślisko.

328
00:24:21,595 --> 00:24:23,261
Musisz o niej zapomnieć.

329
00:24:24,345 --> 00:24:28,261
- Ściągnij Tindera.
- Ja?

330
00:24:28,511 --> 00:24:32,886
Albo ja ci kogoś przedstawię.
Rynek jest fatalny.

331
00:24:33,136 --> 00:24:36,428
Kumpele ciągle pytają, czy kogoś znam.

332
00:24:36,678 --> 00:24:40,220
Jak dopytuję, czy mają jakieś wymogi
to mówią, że musi się myć.

333
00:24:40,470 --> 00:24:44,178
Nie, Tinder nie jest dla mnie.

334
00:24:51,470 --> 00:24:55,970
- Dobrze wam się pracuje? Kawki?
- Nie, dzięki.

335
00:24:56,220 --> 00:24:57,928
Masz fajnego tatę.

336
00:25:09,095 --> 00:25:10,470
Przepraszam.

337
00:25:28,636 --> 00:25:32,386
- Wszyscy jesteśmy podminowani.
- Niektórzy bardziej, niż inni.

338
00:25:40,511 --> 00:25:41,970
Odlot.

339
00:25:42,220 --> 00:25:45,761
Gość musiał być jedynakiem,
albo wziął złe grzyby.

340
00:25:46,011 --> 00:25:47,928
Nie wiem nawet, od czego zacząć.

341
00:25:48,178 --> 00:25:52,095
- To będzie raj?
- Tak.

342
00:25:52,345 --> 00:25:56,428
- A środek to będzie teraźniejszość?
- Tak.

343
00:25:56,678 --> 00:26:01,386
Czyli możemy mówić o społeczeństwie
konsumpcyjnym, kapitalizmie.

344
00:26:01,636 --> 00:26:04,053
Socjalizmie, urzędzie skarbowym.

345
00:26:06,178 --> 00:26:09,720
- Co wyprawiasz?
- To karny Pollock.

346
00:26:10,678 --> 00:26:12,970
Zamalujemy go.

347
00:26:13,220 --> 00:26:16,761
Przypomniałem sobie,
że mamy pod nosem Prado.

348
00:26:17,011 --> 00:26:18,386
Fakt.

349
00:26:18,636 --> 00:26:23,095
- Może zobaczymy Boscha żywo?
- Jasne. Zapomnieliśmy o Prado.

350
00:26:23,345 --> 00:26:26,095
To najwspanialsze muzeum na świecie.

351
00:26:26,345 --> 00:26:29,845
- Powinniśmy chodzić tam co miesiąc.
- Kiedy ostatnio brałeś LSD?

352
00:26:30,095 --> 00:26:31,511
Mamy iść na haju?

353
00:26:31,761 --> 00:26:35,386
- Zobaczymy obraz jego oczami.
- Oczami Boscha?

354
00:26:35,636 --> 00:26:38,470
- No.
- Nie wiem.

355
00:28:38,803 --> 00:28:41,303
Nie, nie. Ta nie.

356
00:28:41,553 --> 00:28:43,803
- Co?
- Ta piosenka nie.

357
00:28:44,053 --> 00:28:47,053
- To radio.
- Cholerne radio.

358
00:28:47,303 --> 00:28:49,428
- Nie lubisz tej piosenki?
- Lubię.

359
00:28:49,678 --> 00:28:51,678
- Ale to była nasza piosenka.
- Czyja?

360
00:28:51,928 --> 00:28:55,595
Esteli i moja. Włączaliśmy ją, jak...

361
00:28:58,511 --> 00:29:01,136
Chyba wracam na ziemię.
Ile to trwa?

362
00:29:01,386 --> 00:29:06,636
5, 6, 7, 8 godzin. Różnie bywa.

363
00:29:08,386 --> 00:29:12,178
Czytałem, że Bosch
nigdy nie wyjechał ze swojego miasta.

364
00:29:12,428 --> 00:29:13,970
- Serio?
- No.

365
00:29:14,220 --> 00:29:18,928
Facet oglądał tylko sztuki religijne,
które wystawiali w mieście.

366
00:29:19,178 --> 00:29:25,428
- To zainspirowało jego dzieło.
- Czyli był kostumbrystą?

367
00:29:25,678 --> 00:29:28,970
- Mniej więcej.
- Po kolei.

368
00:29:29,220 --> 00:29:33,470
"Ogród rozkoszy ziemskich"
to dzieło moralistyczne.

369
00:29:33,720 --> 00:29:40,178
Bosch krytykował nałogi swojej epoki.

370
00:29:40,428 --> 00:29:47,345
Możemy to zrobić. Polityka. Aktualna.

371
00:29:47,595 --> 00:29:52,386
Piekło będzie pękać w szwach.

372
00:29:52,636 --> 00:29:55,345
A raj będzie pusty.

373
00:29:56,345 --> 00:29:57,720
Co to?

374
00:29:58,845 --> 00:30:02,428
Przepraszam, nie jestem w stanie.

375
00:30:02,678 --> 00:30:06,595
- To dziewczyna, którą poznałem w Solo.
- O, Antonio López.

376
00:30:06,845 --> 00:30:10,928
- Tak. Też był.
- Co mam napisać?

377
00:30:11,178 --> 00:30:14,803
- "Miło pana poznać".
- Przyjemność po mojej stronie.

378
00:30:16,428 --> 00:30:19,011
Wracając do tematu.

379
00:30:19,261 --> 00:30:22,011
Według mnie problemem będzie...

380
00:30:25,220 --> 00:30:28,678
"Mam nadzieję na ponowne spotkanie".
Napisz, że ja też.

381
00:30:29,886 --> 00:30:31,261
Dobra.

382
00:30:31,511 --> 00:30:37,803
Problemem będzie część o teraźniejszości.

383
00:30:39,220 --> 00:30:42,553
- Będzie pusta.
- Przepraszam.

384
00:30:44,303 --> 00:30:48,761
"Dzisiaj o 19.00 idę
na wernisaż kolażystów".

385
00:30:49,011 --> 00:30:51,220
Jeździ na rowerze?

386
00:30:51,470 --> 00:30:54,553
Nie, nie, chodzi jej o kolaże.

387
00:30:54,803 --> 00:30:59,886
- A, rozumiem. Napisz, że chętnie.
- Pójdziesz z nią?

388
00:31:00,136 --> 00:31:04,928
- Przeszkadza ci?
- Nie, tylko że pracujemy.

389
00:31:05,178 --> 00:31:10,636
Pójdę na chwilę. Idę wziąć prysznic.

390
00:31:10,886 --> 00:31:12,345
Okej.

391
00:31:18,136 --> 00:31:21,220
Pablo. Wezmę kartę.

392
00:31:24,470 --> 00:31:27,178
Pride Positive to projekt mający na celu

393
00:31:27,428 --> 00:31:33,678
zwalczanie dyskryminacji osób
z wirusem HIV.

394
00:31:33,928 --> 00:31:36,553
<i>Potrzebujemy pomocy wszystkich was,</i>

395
00:31:36,803 --> 00:31:39,595
identyfikujących się jako ona,
on albo ono.

396
00:31:47,428 --> 00:31:50,053
- Co słychać?
- To mój przyjaciel, Fermín.

397
00:31:50,303 --> 00:31:53,053
- Miło mi.
- Aurora!

398
00:31:55,886 --> 00:31:57,636
Jak leci?

399
00:31:57,886 --> 00:32:02,011
Cześć, Catalina! Znasz Fermína?

400
00:32:02,261 --> 00:32:05,095
- Miło mi.
- To moja przyjaciółka, kolażystka.

401
00:32:05,345 --> 00:32:07,428
- Pokaż mu swój kolaż.
- To ten.

402
00:32:07,678 --> 00:32:11,803
- Robi wspaniałe rzeczy.
- To ten.

403
00:32:12,053 --> 00:32:15,928
Kobieta, która- jak spojrzysz od dołu -
jest goła.

404
00:32:16,178 --> 00:32:19,595
- Super.
- Przytrzymuje ją mężczyzna-potwór.

405
00:32:19,845 --> 00:32:25,761
Większość kobiet zajmujących się
prostytucją, które chorują na AIDS,

406
00:32:26,011 --> 00:32:30,053
zaraża się wirusem HIV, bo klienci
albo alfonsi nie używają kondomów.

407
00:32:30,303 --> 00:32:32,636
Zawsze mówi się więcej o mężczyznach.

408
00:32:32,886 --> 00:32:36,761
Chciałam podkreślić miejsce kobiet.
Wyglądasz znajomo.

409
00:32:37,011 --> 00:32:39,011
- Fermín García López.
- Nie gadaj!

410
00:32:39,261 --> 00:32:43,845
To słynny malarz.
Robisz coś nowego?

411
00:32:44,095 --> 00:32:49,053
Przeszedłem przez kilka etapów,
ale kolaże to dla mnie nowość.

412
00:32:49,303 --> 00:32:53,178
Genialne. Miło było cię poznać.

413
00:32:53,428 --> 00:32:56,803
- Wzajemnie. Super cię widzieć.
- Wpadnę do pracowni.

414
00:32:57,053 --> 00:33:02,053
Zapraszamy. Tam tworzymy kolaże.
Do zobaczenia.

415
00:33:09,928 --> 00:33:13,345
Martina. Jak leci?

416
00:33:13,595 --> 00:33:16,345
- Fajnie, a u ciebie?
- Super.

417
00:33:16,595 --> 00:33:21,136
Chyba wszyscy tu czekają na randkę.

418
00:33:21,386 --> 00:33:24,803
Może usiądziemy się czegoś napić?

419
00:33:25,928 --> 00:33:27,928
Wolę spacer.

420
00:33:28,178 --> 00:33:32,803
Inaczej czuję się jak na rozmowie o pracę.

421
00:33:33,053 --> 00:33:35,970
Okej, pospacerujmy.

422
00:33:37,136 --> 00:33:41,720
Zawsze dziwnie mi na randkach z Tindera.

423
00:33:41,970 --> 00:33:43,970
Czuję się jak na terapii.

424
00:33:44,220 --> 00:33:47,553
Której celem jest ustalenie,
czy nadaję się na partnerkę.

425
00:33:47,803 --> 00:33:51,261
- Wyglądam na psychologa?
- Niby nie, ale nigdy nie wiadomo.

426
00:33:51,511 --> 00:33:53,011
Masz rację.

427
00:33:54,053 --> 00:33:55,553
To dzielnica Lavapiés.

428
00:33:55,803 --> 00:34:00,428
Ludzie przychodzili tu myć stopy.
Muzułmanie.

429
00:34:00,678 --> 00:34:04,636
Wiedziałeś, że mycie stóp to forma
okazania wdzięczności?

430
00:34:04,886 --> 00:34:07,928
Jestem z Madrytu.

431
00:34:08,178 --> 00:34:12,136
- Z dziada pradziada.
- Nie.

432
00:34:12,386 --> 00:34:15,220
Jeden dziadek był przyjezdny.

433
00:34:15,470 --> 00:34:17,261
- Ty jesteś z Pampy?
- Nie.

434
00:34:17,511 --> 00:34:23,678
La Pampa obejmuje Buenos Aires,
ale nie całe Buenos Aires to Pampa.

435
00:34:24,761 --> 00:34:26,886
W jakim stylu malujesz?

436
00:34:27,136 --> 00:34:31,053
Jestem... realistą.

437
00:34:31,303 --> 00:34:35,136
W moich filmach wchodzę w dialog
z dziełami innych artystów

438
00:34:35,386 --> 00:34:40,303
i pokazuję, jak na mnie wpływają.

439
00:34:40,553 --> 00:34:43,470
- Czyli robisz video performas.
- Tak.

440
00:34:43,720 --> 00:34:46,220
Mam studio w mieszkaniu.

441
00:34:46,470 --> 00:34:49,386
- Z ekipą?
- Nie, sama się wszystkim zajmuję.

442
00:34:49,636 --> 00:34:54,928
Ludzie nie są stworzeni
do siedzenia przed ekranem

443
00:34:55,178 --> 00:34:57,553
po 12 godzin.

444
00:34:57,803 --> 00:35:03,345
Tymczasem drapiemy się po cipce,
sącząc wino i oglądając Sukcesję.

445
00:35:03,595 --> 00:35:05,803
Właśnie.

446
00:35:06,053 --> 00:35:08,136
Stąd te wszystkie problemy z plecami.

447
00:35:08,386 --> 00:35:12,053
Powinienem biegać gdzieś
po europejskich polach

448
00:35:12,303 --> 00:35:15,303
i rozwalać czaszkę nastoletniego Niemca.

449
00:35:15,553 --> 00:35:18,678
- A oni każą nam robi tabele w excelu.
- Właśnie.

450
00:35:18,928 --> 00:35:22,636
Nie rozumiem,
gdzie pokazujesz swoje dzieła.

451
00:35:22,886 --> 00:35:27,303
- Chyba nie w galeriach?
- Używam instagrama.

452
00:35:27,553 --> 00:35:30,095
Dzięki temu mam publiczność
na całym świecie.

453
00:35:30,345 --> 00:35:33,178
- Rozumiem.
- Jakbym prowadziła własną galerię.

454
00:35:33,428 --> 00:35:35,303
- Mam dużo followersów.
- Świetnie.

455
00:35:35,553 --> 00:35:38,220
- Ja też mogę zostać twoim followerem?
- Jasne.

456
00:35:38,470 --> 00:35:40,178
- Co muszę zrobić?
- Nic.

457
00:35:40,428 --> 00:35:41,970
- Płatność kartą?
- Tak.

458
00:35:42,220 --> 00:35:45,136
- Płacimy na pół?
- Ja zapraszam.

459
00:35:45,386 --> 00:35:48,386
- To ja płacę następnym razem.
- Dobrze.

460
00:35:50,678 --> 00:35:54,136
To bardzo ciekawe, bo szukamy formy...

461
00:35:54,386 --> 00:35:57,095
- Poproszę PIN.
- PIN?

462
00:36:01,303 --> 00:36:05,053
Po co pojechałeś do Indii?

463
00:36:05,303 --> 00:36:08,220
- Malować, medytować?
- Malować.

464
00:36:08,470 --> 00:36:11,553
- To była rezydencja artystyczna.
- Super.

465
00:36:11,803 --> 00:36:18,511
No. Tylko że wróciłem spłukany.

466
00:36:19,428 --> 00:36:24,011
Ale stać mnie,
żeby zaprosić cię na kolację.

467
00:36:24,261 --> 00:36:29,011
- Zapłacimy na pół.
- Ty zapłacisz następnym razem.

468
00:36:30,345 --> 00:36:35,178
Okej. Będzie następny raz?
Jesteś pewny siebie.

469
00:36:35,428 --> 00:36:38,803
Tylko że... musi tu być.

470
00:36:39,053 --> 00:36:43,011
Tylko że nie masz ani grosza.

471
00:36:43,261 --> 00:36:46,095
Ja płacę.

472
00:36:46,345 --> 00:36:47,678
Musi tu gdzieś być.

473
00:36:47,928 --> 00:36:52,220
- Nic się nie stało. Zdarza się.
- Wkurzył mnie ten PIN.

474
00:36:52,470 --> 00:36:56,011
- Następnym razem zapłacisz ty.
- Jasne.

475
00:36:56,261 --> 00:36:58,886
Ja też czasem zapominam PIN-u.

476
00:36:59,136 --> 00:37:03,178
- Podobała ci się wystawa?
- Bardzo. Ty też robisz kolaże?

477
00:37:03,428 --> 00:37:06,345
- Nie, ale moja córka Olivia tak.
- Serio?

478
00:37:06,595 --> 00:37:10,053
Aurora zaprosiła nas do studia.
Chcesz pojechać w jakiś weekend?

479
00:37:10,303 --> 00:37:12,136
- Jasne.
- Poczekaj.

480
00:37:36,261 --> 00:37:38,345
- To twoja córka?
- Tak.

481
00:37:38,595 --> 00:37:41,761
Moja mama jest Szwedką.
Moje córki też mówią po szwedzku.

482
00:37:42,011 --> 00:37:46,970
- Myślałem, że Björk to po ojcu.
- Nie.

483
00:37:47,220 --> 00:37:50,136
Miałam na nazwisko Gutiérrez,
ale wolę Björk.

484
00:37:51,595 --> 00:37:55,553
- Jest ciekawsze.
- Właśnie.

485
00:37:57,470 --> 00:37:58,928
Tutaj.

486
00:38:00,303 --> 00:38:01,886
Buziaczek.

487
00:38:03,178 --> 00:38:05,761
- Odpoczywaj. Dziękuję.
- To ja dziękuję.

488
00:38:09,178 --> 00:38:12,470
- Mieszkasz w garażu?
- Nie, to moje studio.

489
00:38:12,720 --> 00:38:18,970
Ale kiedy pracuję,
wolę nie rozstawać się z dziełem.

490
00:38:19,220 --> 00:38:22,678
Możemy się umówić
i zrobię video z twoim obrazem.

491
00:38:22,928 --> 00:38:25,053
Jasne.

492
00:38:25,303 --> 00:38:28,511
- W kontakcie.
- Pa.

493
00:38:34,428 --> 00:38:36,678
Cześć.

494
00:38:36,928 --> 00:38:39,053
Zostawił cię?

495
00:38:39,303 --> 00:38:43,761
- Jak możesz tak mówić o Mileiu?
- Teraz rozumiem.

496
00:38:44,011 --> 00:38:49,261
- Jesteś faszystą.
- Ja?

497
00:38:49,511 --> 00:38:51,220
Poczekaj.

498
00:38:51,470 --> 00:38:54,303
- Jestem bardzo liberalny.
- Akurat.

499
00:38:54,553 --> 00:38:59,303
Teraz będziesz mi tłumaczył,
czym jest liberalizm.

500
00:39:00,553 --> 00:39:04,761
Jesteś gówniarzem, który rysuje penisy.

501
00:39:05,011 --> 00:39:06,803
Czekaj.

502
00:39:08,595 --> 00:39:10,928
- Ktoś ty? Podglądałeś mnie?
- Nie.

503
00:39:11,178 --> 00:39:14,761
- Martina!
- Pablito, wal się.

504
00:39:15,011 --> 00:39:17,803
- Trochę szacunku.
- A ty co, jego tatuś?

505
00:39:18,053 --> 00:39:21,428
- Nie, kolega ze studia.
- Mydlicie ludziom oczy?

506
00:39:21,678 --> 00:39:25,011
- Co?
- Oszuści. Same kłamstwa.

507
00:39:25,261 --> 00:39:27,303
- To twoje obrazy?
- Chciałbym.

508
00:39:27,553 --> 00:39:29,678
W jednym mnie nie okłamałeś, Pablito.

509
00:39:29,928 --> 00:39:34,053
- Jego też nie są.
- Spadajcie. Jestem porąbana.

510
00:39:36,220 --> 00:39:38,636
Co się stało? Milei?

511
00:39:38,886 --> 00:39:40,386
Milei, Milei.

512
00:39:40,636 --> 00:39:42,678
Nie rozmawiam więcej o polityce.

513
00:39:42,928 --> 00:39:45,845
Nie rozmawiaj o Mileiu. Skąd ten pomysł?

514
00:39:46,095 --> 00:39:50,678
Dziewczyna jest z Argentyny.

515
00:39:50,928 --> 00:39:54,928
Co jest nie tak z Mileiem?

516
00:39:55,178 --> 00:39:58,303
To ultraliberalista,
który sprzyja bogaczom.

517
00:39:58,553 --> 00:40:01,511
Ultra, super, mega. Akurat.

518
00:40:01,761 --> 00:40:07,178
To liberalista. Kropka.
Zawsze gadasz o tym samym.

519
00:40:07,428 --> 00:40:10,220
Problem w tym,
że wyzyskuje klasę robotniczą.

520
00:40:10,470 --> 00:40:12,970
- Nie.
- Nawet klasę średnią zrujnował.

521
00:40:13,220 --> 00:40:15,345
To gadki socjalistów. Jest na odwrót.

522
00:40:15,595 --> 00:40:17,428
- Na odwrót?
- Tak.

523
00:40:17,678 --> 00:40:20,178
Tylko kłamcy
potrzebują rządowych subwencji.

524
00:40:20,428 --> 00:40:22,386
Prawda obroni się sama.

525
00:40:22,636 --> 00:40:25,053
- Kto to powiedział?
- Escohotado.

526
00:40:25,303 --> 00:40:27,053
- Poczytaj.
- Daj spokój.

527
00:40:27,303 --> 00:40:31,136
- Nie da się z tobą rozmawiać o polityce.
- Zmieńmy temat.

528
00:40:32,678 --> 00:40:34,428
To mate?

529
00:40:34,678 --> 00:40:38,803
Ona zostawiła?
Nigdy nie próbowałem mate.

530
00:40:40,261 --> 00:40:42,095
Masz, niezłe.

531
00:40:44,803 --> 00:40:46,845
Nie chcę więcej goryczy.

532
00:40:47,095 --> 00:40:52,345
- Jak tobie poszło?
- Dobrze. To ciekawa babka.

533
00:40:52,595 --> 00:40:56,386
Poszliśmy na wystawę jej przyjaciół i...

534
00:40:56,636 --> 00:41:01,220
Zna się na sztuce. Miło się rozmawiało.

535
00:41:01,470 --> 00:41:04,178
Miło miło, czy?

536
00:41:04,428 --> 00:41:06,720
Co masz na myśli?

537
00:41:06,970 --> 00:41:12,678
Łączy was coś więcej,
czy tylko rowery?

538
00:41:12,928 --> 00:41:16,261
To tylko znajoma.

539
00:41:16,511 --> 00:41:21,345
Mam prośbę:
otworzysz mi konto na instagramie?

540
00:41:22,511 --> 00:41:25,303
- Na instagramie?
- Tak. Ona w tym siedzi.

541
00:41:25,553 --> 00:41:27,011
Zostaniesz influencerem?

542
00:41:27,261 --> 00:41:30,053
Nie znam się na tym.

543
00:41:31,636 --> 00:41:33,678
Mogę ją oznaczyć?

544
00:41:33,928 --> 00:41:36,386
- Jak się nazywa?
- Catalina Björk.

545
00:41:39,845 --> 00:41:42,595
- Jak ta piosenkarka?
- Tak.

546
00:41:43,845 --> 00:41:47,220
- To ona?
- Tak.

547
00:41:48,261 --> 00:41:52,761
Widzisz to serduszko? To tak zwany lajk.

548
00:41:53,011 --> 00:41:56,553
- Zobaczy go?
- Tak, o to chodzi.

549
00:41:56,803 --> 00:42:00,303
Ale nie lajkuj wszystkiego,
bo wyjdziesz na stalkera.

550
00:42:00,553 --> 00:42:03,428
- Na kogo?
- Na zboczeńca.

551
00:42:08,178 --> 00:42:10,886
- Słuchaj, ta babka...
- Co?

552
00:42:11,136 --> 00:42:16,845
Jest urocza. Nie mierzysz za wysoko?

553
00:42:17,095 --> 00:42:21,553
Jak zwykle?
Daj spokój. To tylko znajoma.

554
00:42:21,803 --> 00:42:25,553
Okej. Lecę. Mam randkę.

555
00:42:25,803 --> 00:42:29,553
- Znowu?
- Jest niecałe 2 kilometry stąd.

556
00:42:29,803 --> 00:42:32,845
- Masz tam mapę?
- Tak.

557
00:42:33,095 --> 00:42:37,928
Ale nie skończyliśmy obrazu.
Nie wiemy nawet, co namalujemy.

558
00:42:38,178 --> 00:42:42,095
Na razie mamy kutasa.
Jutro zobaczymy, co dalej.

559
00:42:42,345 --> 00:42:48,511
- Po co się spieszyć, jest 2.
- Zostawiasz straszny bałagan.

560
00:42:48,761 --> 00:42:52,636
- Zbiorę jutro rano.
- Dobra.

561
00:42:54,011 --> 00:42:58,261
- A, oddaj mi kartę.
- Cholera. Musisz mi dać PIN.

562
00:42:58,511 --> 00:43:02,678
- Nie zabieraj bez pytania.
- Pytałem.

563
00:43:02,928 --> 00:43:06,053
- Nie pamiętam.
- Bo mnie nie słuchasz.

564
00:43:06,303 --> 00:43:08,845
Porobiło się z tą Argentynką.
Kto płaci i te de.

565
00:43:09,095 --> 00:43:10,720
Ale wstyd.

566
00:43:11,595 --> 00:43:14,720
Wyluzuj. Wygramy ten konkurs.

567
00:43:14,970 --> 00:43:16,720
Zmykaj.

568
00:44:25,095 --> 00:44:27,053
ZOSTAJESZ OSKARŻONY O OGLĄDANIE

569
00:44:27,303 --> 00:44:29,553
I ROZPOWSZECHNIANIE
PORNOGRAFII DZIECIĘCEJ,

570
00:44:29,803 --> 00:44:32,220
ZOOFILI I SCEN GWAŁTU.
KARA WYNOSI 1635 EURO.

571
00:44:37,595 --> 00:44:42,428
- Co tam, Vishnu?
- Pablo, masz kartę?

572
00:44:42,678 --> 00:44:44,178
Co tu się dzieje?

573
00:44:44,428 --> 00:44:49,678
Muszę zapłacić mandat.

574
00:44:49,928 --> 00:44:52,386
Policja dorwała mnie online.

575
00:44:52,636 --> 00:44:54,553
- Policja?
- Tak.

576
00:44:54,803 --> 00:44:58,386
Szukałem informacji o Filipie II
i "Ogrodzie rozkoszy ziemskich".

577
00:44:58,636 --> 00:45:01,845
Wpisałem "królewskie porno".

578
00:45:02,095 --> 00:45:05,136
I wyskoczyła mi strona z prawdziwym porno.

579
00:45:05,386 --> 00:45:10,345
I patrz, co mi wyskoczyło.

580
00:45:10,595 --> 00:45:11,886
Muszę zapłacić.

581
00:45:12,136 --> 00:45:15,303
To oszustwo.

582
00:45:15,553 --> 00:45:19,220
- Jakie oszustwo?
- Nigeryjczycy, Ruscy, kto wie.

583
00:45:19,470 --> 00:45:25,720
- Ale jest logo policji.
- Specjalnie tak robią.

584
00:45:25,970 --> 00:45:29,011
- Na pewno?
- Patrz.

585
00:45:29,261 --> 00:45:33,845
Sama policja ostrzega przed oszustami.

586
00:45:34,095 --> 00:45:39,428
Wrzucili to samo, co ci się pojawiło.
Wyluzuj.

587
00:45:41,678 --> 00:45:45,886
Jak chcesz oglądać pornosy,
wejdź na jakąś normalną stronę.

588
00:45:46,136 --> 00:45:48,303
Xvideos, Pornhub.

589
00:45:48,553 --> 00:45:54,053
Nie chciałem oglądać pornosów.
Nie praw mi kazań.

590
00:45:54,303 --> 00:45:57,178
"Portret Geraldine Chaplin",
Antonio Saury,

591
00:45:58,803 --> 00:46:01,720
jednego z założycieli grupy El Paso.

592
00:46:01,970 --> 00:46:03,428
Chusa!

593
00:46:04,678 --> 00:46:07,678
- To sztuka, czy mogę wyrzucić?
- Nie teraz.

594
00:46:10,345 --> 00:46:14,928
- Pyta, czy autor żyje.
- Nie, Saura zmarł kilka lat temu.

595
00:46:20,678 --> 00:46:25,053
Dobrze. "Blizna" Rafaela Canogara.

596
00:46:25,303 --> 00:46:28,345
Kolejny słynny hiszpański
malarz abstrakcyjny.

597
00:46:31,428 --> 00:46:34,178
Pyta, czy mogą zobaczyć jego studio.

598
00:46:34,428 --> 00:46:37,886
Mieszka daleko, w Toledo.

599
00:46:40,261 --> 00:46:44,928
Oni chcą poznać żywego malarza,

600
00:46:45,178 --> 00:46:48,261
zrobić sobie z nim Selfie.
Zobaczyć jego studio.

601
00:46:48,511 --> 00:46:51,011
Tak rewaluuje się sztukę.

602
00:46:51,261 --> 00:46:54,428
Szukają kogoś,
kto wkrótce spotka się z panem.

603
00:47:16,261 --> 00:47:19,845
<i>- Kto tam?
- Ja. Przyniosłam coś.</i>

604
00:47:21,428 --> 00:47:24,345
- Kto to?
- Twoja mama. Galerzystka.

605
00:47:28,261 --> 00:47:31,928
Churritos! Wiem, że jest późno, ale...

606
00:47:34,720 --> 00:47:38,595
Nie mówcie, że dopiero wstaliście.
Wiecie, która jest?

607
00:47:38,845 --> 00:47:43,720
- Pracowałem do późna.
- Aha. Wyłóż to na talerz.

608
00:47:43,970 --> 00:47:48,011
- Zaparz kawy, synu.
- Lepiej mi się pracuje w nocy.

609
00:47:48,261 --> 00:47:51,011
- Łatwiej mi się skoncentrować.
- Mam wieści.

610
00:47:52,386 --> 00:47:55,761
Chińscy kolekcjonerzy są
zainteresowani twoją pracą.

611
00:47:56,011 --> 00:47:58,345
- Naprawdę?
- Tak. Jednym z Pollocków.

612
00:47:58,595 --> 00:48:03,095
Ale najpierw chcą sobie zrobić
z tobą selfie, odwiedzić studio.

613
00:48:03,345 --> 00:48:07,178
- Jasne. Mają forsę?
- Tak. I mało czasu.

614
00:48:07,428 --> 00:48:09,761
W kilka dni chcą zobaczyć wszystko.

615
00:48:10,011 --> 00:48:13,553
Prado, akwedukt w Segowii,
Dolinę Poległych.

616
00:48:13,803 --> 00:48:18,761
Szukają artysty, który wkrótce kipnie,
bo zależy im na szybkiej rewaluacji.

617
00:48:19,011 --> 00:48:21,595
- Cholera, Pepa.
- Wiesz jak to działa.

618
00:48:21,845 --> 00:48:24,636
- To nic osobistego.
- Akurat.

619
00:48:24,886 --> 00:48:29,553
W twojej sytuacji nie masz wyjścia.
Bądź na stand by'u.

620
00:48:29,803 --> 00:48:31,095
- Co?
- Nie ruszaj się.

621
00:48:31,345 --> 00:48:33,761
- W każdej chwili mogę ich przywieźć.
- Kogo?

622
00:48:34,011 --> 00:48:36,636
- Chińczyków.
- Okej.

623
00:48:36,886 --> 00:48:39,845
- Jak ci idzie z ogrodem?
- Dobrze.

624
00:48:46,011 --> 00:48:50,428
Ale... serio?

625
00:48:50,678 --> 00:48:55,011
- Co?
- Nie wierzę. Masz 5 lat?

626
00:48:55,261 --> 00:48:58,928
- To będzie zamalowane.
- Cicho, cicho.

627
00:48:59,886 --> 00:49:01,761
Tylko to ci w głowie?

628
00:49:02,011 --> 00:49:05,095
A potem się obrażasz,
jak mówię, że masz małego.

629
00:49:05,345 --> 00:49:08,636
Zaparz tacie kawy,
może się obudzi i zacznie malować.

630
00:49:09,511 --> 00:49:12,136
Masz 17 dni.

631
00:49:12,386 --> 00:49:15,386
17 dni. A nadal nie wiemy, co robić.

632
00:49:15,636 --> 00:49:19,511
- Mocno tobą trzepnęła, ta Catalina.
- Co?

633
00:49:19,761 --> 00:49:22,678
- Nie, nie, tak tylko przeglądam.
- Jasne.

634
00:49:22,928 --> 00:49:24,720
Nagle stałeś się instagramerem.

635
00:49:24,970 --> 00:49:28,511
Ale uważaj, laski to wyczuwają.
Jak ktoś ma obsesję.

636
00:49:28,761 --> 00:49:30,678
- Wyczuwają?
- Tak.

637
00:49:30,928 --> 00:49:34,386
Pewnie się na tym znasz,
skoro tyle randkujesz.

638
00:49:34,636 --> 00:49:38,511
Tak to wygląda,
ale tak naprawdę nic nie zaliczam.

639
00:49:38,761 --> 00:49:40,386
- Nie zaliczasz?
- Nie.

640
00:49:40,636 --> 00:49:43,053
W ostatniej chwili
przypominam sobie o Esteli

641
00:49:43,303 --> 00:49:44,886
i muszę wymyślać wymówki.

642
00:49:45,136 --> 00:49:47,720
- Milei i tak dalej.
- Zapomnij o Esteli.

643
00:49:47,970 --> 00:49:50,595
Skupmy się na tym. Co możemy zrobić?

644
00:49:50,845 --> 00:49:53,428
Korupcja odpada.

645
00:49:53,678 --> 00:49:57,220
Odpada. Pełne piekło, pusty raj.

646
00:49:57,470 --> 00:50:02,261
Możemy malować tło
- drzewko, jeziorka i tak dalej.

647
00:50:02,511 --> 00:50:04,428
I czekać na pomysł.

648
00:50:04,678 --> 00:50:10,095
- A może opowiemy o malarzach?
- Może. Ale tylu ich jest.

649
00:50:10,345 --> 00:50:14,428
Trzeba by napisać całą encyklopedię.

650
00:50:14,678 --> 00:50:18,553
Wiem.
Zauważyłeś, że to wygląda jak Europa?

651
00:50:18,803 --> 00:50:22,178
- Francja, Hiszpania.
- Racja.

652
00:50:22,428 --> 00:50:24,470
To może malarze hiszpańscy.

653
00:50:24,720 --> 00:50:30,470
- Żeby jakoś zawęzić.
- Kto będzie w raju?

654
00:50:30,720 --> 00:50:32,803
- Velázquez.
- Goya.

655
00:50:33,053 --> 00:50:35,886
- Zurbarán.
- Sorolla, Ribera.

656
00:50:36,136 --> 00:50:38,095
Dobra, mamy to.

657
00:50:38,345 --> 00:50:43,178
- Teraz środek. Antońito López.
- Jasne.

658
00:50:43,428 --> 00:50:47,678
Klasycy. Dalí, Miró, Picasso.

659
00:50:47,928 --> 00:50:49,428
Picasso nie.

660
00:50:49,678 --> 00:50:53,511
- To był skurwysyn. Do piekła.
- Mówimy o stronie artystycznej.

661
00:50:53,761 --> 00:50:57,053
Reszta się nie liczy. A piekło?

662
00:50:57,303 --> 00:51:01,345
- Renoir.
- To Francuz.

663
00:51:02,636 --> 00:51:06,220
- Możemy zrobić wyjątek.
- Albo kilka.

664
00:51:06,470 --> 00:51:10,220
To może Damien Hirst, Jeff Koons...

665
00:51:10,470 --> 00:51:11,970
Tracey Emin.

666
00:51:12,220 --> 00:51:13,803
I koniec cyklu.

667
00:51:14,053 --> 00:51:18,553
No tak, dać kogoś na zakończenie cyklu.

668
00:51:18,803 --> 00:51:23,470
- Jasne, ale kogo?
- Nie, nie, koniec cyklu.

669
00:51:23,720 --> 00:51:26,970
A, takiego cyklu. Dziękujemy.

670
00:51:27,220 --> 00:51:29,845
Wszystko się przebarwiło.

671
00:51:30,095 --> 00:51:33,553
To ta koszula z Indii.
Będziemy wyglądać jak krisznowcy.

672
00:52:23,845 --> 00:52:27,053
Ten, kto ma pomysł, włącza muzykę.

673
00:52:48,678 --> 00:52:51,970
Tak sobie myślę,
że to z malarzami nie wypali.

674
00:52:53,220 --> 00:52:54,595
Bo?

675
00:52:54,845 --> 00:52:59,303
Musieliby być bardzo mali,
nikt ich nie rozpozna.

676
00:52:59,553 --> 00:53:02,303
Wiesz, jak wyglądał Zurbarán?

677
00:53:02,553 --> 00:53:07,636
- Albo Jeff Koon czy Damien Hirst?
- Tak. Nie.

678
00:53:07,886 --> 00:53:09,845
A to kto?

679
00:53:11,428 --> 00:53:13,386
Saturn pożerający własnego syna.

680
00:53:13,636 --> 00:53:19,886
- Wygląda jak ja. Możesz to odłożyć?
- Dobra.

681
00:53:20,136 --> 00:53:23,386
Zmienię muzykę, ta jest do dupy.

682
00:53:23,636 --> 00:53:26,386
Kto maluje, wybiera muzykę.

683
00:53:39,136 --> 00:53:41,011
- Wkurzyłeś się.
- Nieprawda.

684
00:53:41,261 --> 00:53:43,345
- Masz muchy w nosie.
- To przez ciebie.

685
00:53:43,595 --> 00:53:44,886
Przeze mnie?

686
00:53:45,136 --> 00:53:48,595
Robisz inwazję na mój dom,
pijesz moje piwo, palisz moją trawkę,

687
00:53:48,845 --> 00:53:52,261
i muszę znosić twoje teorie spiskowe
rodem ze skrajnej prawicy.

688
00:53:52,511 --> 00:53:55,261
Wszystko, co ci się nie podoba,
to skrajna prawica?

689
00:53:55,511 --> 00:53:58,595
- To faszyzm.
- Faszyzm nie istnieje. Od lat.

690
00:53:58,845 --> 00:54:03,136
Dalej o nim gadasz,
żeby twój świat się nie rozleciał.

691
00:54:11,053 --> 00:54:13,761
Kocham liberalizm, to wspaniała teoria.

692
00:54:14,011 --> 00:54:16,636
Liberalizm jako jedyny wierzy
w ludzkie dobro.

693
00:54:16,886 --> 00:54:20,678
Nie tak jak socjalizm, który zakłada,
że wszyscy jesteśmy dupkami.

694
00:54:20,928 --> 00:54:23,136
- A nie?
- Może, ale socjalizm...

695
00:54:23,386 --> 00:54:25,011
Nie tłumacz mi socjalizmu.

696
00:54:25,261 --> 00:54:27,595
- Jest mizatropiczny.
- Mizantropiczny.

697
00:54:27,845 --> 00:54:30,261
Naprawdę uważasz,
że potrzebujemy przywódcy,

698
00:54:30,511 --> 00:54:31,928
który będzie nami kierował?

699
00:54:32,178 --> 00:54:34,470
- To demokracja.
- Walić demokrację.

700
00:54:37,636 --> 00:54:40,886
Jesteś nieodpowiedzialny.
Robisz, na co masz ochotę.

701
00:54:41,136 --> 00:54:44,220
Wiesz, że nawet gdybym pracował
12 godzin na dobę,

702
00:54:44,470 --> 00:54:46,303
w tym zawodzie nic nie zarobię.

703
00:54:46,553 --> 00:54:49,428
- Albo nalewam drinki, albo maluję.
- Mi to mówisz?

704
00:54:49,678 --> 00:54:53,261
- Jak myślisz, że się wybiłem?
- Ojciec nie pożerał cię żywcem.

705
00:54:53,511 --> 00:54:56,761
Jestem Saturnem, pożeram moje dzieci.

706
00:54:57,011 --> 00:54:59,470
Żona robiła ci wystawy.

707
00:55:03,428 --> 00:55:05,595
Mogłem zostać prawnikiem.

708
00:55:05,845 --> 00:55:09,678
Ale nie, skoro dobrze malowałem,
musiałeś mnie namawiać...

709
00:55:09,928 --> 00:55:11,261
To prawda.

710
00:55:11,511 --> 00:55:14,011
"Dlaczego nie zostaniesz malarzem,
jak ojciec"?

711
00:55:14,261 --> 00:55:16,553
- Jesteś w tym dobry.
- Owszem.

712
00:55:16,803 --> 00:55:19,386
Ale nie masz pojęcia, jak działa świat.

713
00:55:19,636 --> 00:55:22,178
Teraz nie ma znaczenia, czy jesteś dobry.

714
00:55:22,428 --> 00:55:25,470
Liczą się followersi,
lajki i zielone włosy.

715
00:55:25,720 --> 00:55:28,553
Pomogliśmy ci, jak mogliśmy.

716
00:55:28,803 --> 00:55:33,845
Nie pomogliście mi ani trochę.
Ani jednej wystawy w galerii mamy.

717
00:55:34,095 --> 00:55:36,636
Nie możemy zrobić wszystkiego za ciebie.

718
00:55:36,886 --> 00:55:39,095
Musisz mieć własne życie.

719
00:55:39,345 --> 00:55:41,553
Niezależność, inicjatywę.

720
00:55:41,803 --> 00:55:46,428
- Jadę.
- Jedziesz? To nie wracaj.

721
00:55:48,345 --> 00:55:50,928
Czekaj. Daj mi kartę.

722
00:55:52,261 --> 00:55:56,303
- Moją kartę?
- Tak. Tam jest kasa na obraz.

723
00:56:19,345 --> 00:56:23,178
Zrobimy proste rozdanie.
Przeszłość, teraźniejszość, przyszłość.

724
00:56:23,428 --> 00:56:25,970
Poczekaj. Okup dla duchów.

725
00:56:26,220 --> 00:56:29,220
- Jaki okup?
- Opłata.

726
00:56:29,470 --> 00:56:32,678
Można zapłacić duchowymi pieniędzmi?

727
00:56:32,928 --> 00:56:36,303
Nie. Gotówka.

728
00:56:36,553 --> 00:56:39,761
- Zblikować ci teraz?
- Nie musi być teraz.

729
00:56:40,011 --> 00:56:42,095
To później. Może mi się nie spodoba.

730
00:56:42,345 --> 00:56:44,220
Przeszłość. Pierwsza karta.

731
00:56:45,261 --> 00:56:47,345
Kochankowie.

732
00:56:47,595 --> 00:56:54,011
Ta karta symbolizuje relację
pełną miłości, emocji, podniecenia.

733
00:56:56,345 --> 00:56:59,720
- Super, nie?
- Tylko że jest do góry nogami.

734
00:56:59,970 --> 00:57:03,136
To daje nam
bardziej filozoficzny wydźwięk.

735
00:57:03,386 --> 00:57:07,470
Że miłość nie powinna być celem,
tylko drogą.

736
00:57:07,720 --> 00:57:09,303
- Ładne.
- Teraźniejszość.

737
00:57:12,970 --> 00:57:14,595
Kurde, konflikt.

738
00:57:14,845 --> 00:57:20,345
Niezaspokojone pragnienia, lęki,
bezużyteczne wysiłki.

739
00:57:20,595 --> 00:57:22,553
Jestem na fali.

740
00:57:22,803 --> 00:57:25,220
- Saturn mówi ci...
- Saturn?

741
00:57:25,470 --> 00:57:28,261
Ta karta symbolizuje Saturna w lwie.

742
00:57:28,511 --> 00:57:31,386
Możesz znaleźć wyjście.

743
00:57:31,636 --> 00:57:37,261
- Czyli jest wyjście?
- Jak ze wszystkiego. Poza śmiercią.

744
00:57:37,511 --> 00:57:41,011
Przyszłość. Jestem bardzo ciekawa.

745
00:57:43,928 --> 00:57:45,761
Śmierć.

746
00:57:46,011 --> 00:57:51,053
- Sytuacja bez wyjścia.
- To ładna karta.

747
00:57:51,303 --> 00:57:57,636
Symbolizuje odrodzenie, początek.

748
00:57:57,886 --> 00:58:01,511
- Wszystko potrafisz odwrócić.
- To karty.

749
00:58:01,761 --> 00:58:06,636
Możliwe, że musisz zamknąć
jakąś relację z przeszłości.

750
00:58:06,886 --> 00:58:10,470
Nawet, jeśli będzie bolało.

751
00:58:12,220 --> 00:58:15,553
- Okej.
- Wszystko ma cenę.

752
00:58:15,803 --> 00:58:17,470
Śmierć też.

753
00:58:17,720 --> 00:58:22,011
A dokładnie kilka euro,
które musisz mi teraz zblikować.

754
00:58:37,220 --> 00:58:40,345
- Szkoda, że są chmury.
- Chciałaś zobaczyć gwiazdy?

755
00:58:40,595 --> 00:58:42,720
- A ty nie?
- Tak.

756
00:58:42,970 --> 00:58:46,803
Jeśli chcesz,
powiem ci, jakie są konstelacje.

757
00:58:47,053 --> 00:58:52,636
Nie masz pojęcia.
Nie wiadomo, co jest za chmurami.

758
00:58:52,886 --> 00:58:59,720
- Wodnik, za tą chmurą.
- A koło tej gałęzi jest Kasjopea.

759
00:58:59,970 --> 00:59:06,220
- Jasne. Kasjopea jest tam.
- Sprawdzę, czy masz rację.

760
00:59:08,011 --> 00:59:11,261
Wyobrażasz sobie,
ile gwiazd spada za tymi chmurami?

761
00:59:11,511 --> 00:59:13,178
A nas to omija?

762
00:59:13,428 --> 00:59:19,428
- Czy nie zawsze tak jest?
- W sumie.

763
00:59:22,386 --> 00:59:26,345
Wiesz, że imię Estela
wywodzi się od gwiazd?

764
00:59:27,886 --> 00:59:29,803
- Estela?
- Tak.

765
00:59:30,053 --> 00:59:32,303
Wiem, wiem.

766
00:59:37,470 --> 00:59:42,845
Wszystko dobrze?
Uwielbiam tę piosenkę.

767
00:59:43,095 --> 00:59:47,428
- Ty ją włączyłaś?
- Nie, to twój Spotify.

768
00:59:49,386 --> 00:59:53,678
- Widziałaś mój telefon?
- Wcześniej.

769
00:59:56,220 --> 00:59:58,136
- Zadzwonisz?
- Jasne.

770
01:00:00,845 --> 01:00:04,761
- Na pewno go tu nie ma?
- Nie wiem. Patrz.

771
01:00:11,845 --> 01:00:13,720
- Wszystko ok?
- Tak.

772
01:00:20,261 --> 01:00:22,845
- Chciałam ci coś powiedzieć.
- Mów.

773
01:00:24,636 --> 01:00:27,220
- Nieważne.
- Co?

774
01:00:27,470 --> 01:00:29,761
- Nic, nic.
- Co?

775
01:00:30,011 --> 01:00:33,345
- To głupstwo.
- Lubię głupstwa.

776
01:00:36,178 --> 01:00:40,720
Cały czas słyszę pogłos.

777
01:00:40,970 --> 01:00:42,553
Pogłos?

778
01:00:45,136 --> 01:00:50,970
Jakbyśmy mieli się bzykać.

779
01:00:51,220 --> 01:00:53,053
Nie, nie.

780
01:00:53,303 --> 01:00:56,428
- Nie?
- Nie, nie.

781
01:01:00,553 --> 01:01:02,720
Cześć, Catalina.

782
01:01:02,970 --> 01:01:07,803
Kiedy zechcesz, możemy zrobić ten dialog.

783
01:01:34,011 --> 01:01:35,595
A może...

784
01:01:37,470 --> 01:01:39,136
Wiedziałam.

785
01:01:41,886 --> 01:01:43,720
Nie no.

786
01:01:45,470 --> 01:01:47,345
Czuję się niekomfortowo.

787
01:01:47,595 --> 01:01:50,761
- Podwieziesz mnie na przystanek?
- Nie.

788
01:01:51,011 --> 01:01:53,428
- Okej.
- Nie, nie.

789
01:02:02,511 --> 01:02:06,886
<i>Fermín, spotkamy się jutro
tam gdzie zwykle?</i>

790
01:02:07,136 --> 01:02:10,178
<i>Na kawę. Albo cokolwiek.</i>

791
01:02:10,428 --> 01:02:13,511
<i>Daj znać. Uścisk.</i>

792
01:02:47,511 --> 01:02:52,178
- Co musiałeś mi powiedzieć?
- Poczekaj.

793
01:02:52,428 --> 01:02:55,345
Rozważam pewną decyzję.

794
01:02:55,595 --> 01:03:00,136
Ale chcę z tobą porozmawiać
- jesteś moim najlepszym kumplem.

795
01:03:01,303 --> 01:03:07,095
Rozważam rozstanie z Julietą.

796
01:03:07,345 --> 01:03:10,511
Żartujesz. Byliście parą idealną.

797
01:03:10,761 --> 01:03:12,761
Mówiliśmy na ciebie Romeo.

798
01:03:13,011 --> 01:03:17,136
Nie zniosę tego dłużej.
Tej kontroli. Ciągła kontrola.

799
01:03:17,386 --> 01:03:20,345
Bez przerwy do mnie dzwoni.

800
01:03:20,595 --> 01:03:25,428
Odkąd mam ten aparat, czuję się tak,
jakby siedziała mi w głowie.

801
01:03:25,678 --> 01:03:28,970
Podziwiam cię.
Rozstałeś się, jak był czas.

802
01:03:29,220 --> 01:03:33,303
Powiem ci coś jeszcze.
Nie bzykamy się. Wcale.

803
01:03:33,553 --> 01:03:35,720
- W twoim wieku...
- Wal się.

804
01:03:35,970 --> 01:03:39,303
Jeszcze niedawno
bzykaliśmy się jak szaleni.

805
01:03:39,553 --> 01:03:42,303
Co jest? Mówię za głośno?

806
01:03:42,553 --> 01:03:46,595
Jeszcze się nie przyzwyczaiłem
do tego aparatu.

807
01:03:46,845 --> 01:03:50,220
- Przepraszam, mogę to wziąć?
- Jasne.

808
01:03:52,136 --> 01:03:53,553
- Zauważyłeś?
- Co?

809
01:03:53,803 --> 01:03:56,345
Jej perfumy.

810
01:03:57,595 --> 01:03:59,886
"Ścigam zapach niesiony przez wiatr".

811
01:04:00,136 --> 01:04:02,428
- Machado.
- Nie, Miguel Hernandez.

812
01:04:02,678 --> 01:04:06,720
"Bez twoich oczu moje oczy nie są oczami,
tylko samotnymi mrowiskami".

813
01:04:06,970 --> 01:04:09,095
- Przepraszam.
- Jasne, odbierz.

814
01:04:09,345 --> 01:04:11,928
- Ja poszukam wiersza.
- Catalina?

815
01:04:12,178 --> 01:04:15,178
"Moje oczy bez twoich oczu",
Miguel Hernandez.

816
01:04:21,886 --> 01:04:25,511
Jasne.

817
01:04:27,928 --> 01:04:33,761
Nie, nie, ja też lubię spontaniczność.

818
01:04:34,011 --> 01:04:37,053
Super. Świetnie.

819
01:04:37,303 --> 01:04:40,803
O 18.00?

820
01:04:41,053 --> 01:04:44,511
Dobrze. Do zobaczenia.

821
01:04:45,428 --> 01:04:47,261
Muszę lecieć.

822
01:04:47,511 --> 01:04:53,720
Siadaj, przeczytam ci resztę.

823
01:04:54,636 --> 01:04:58,095
"Ścigam zapachy twojego wiatru
i zapomniany obraz twojego śladu,

824
01:04:58,345 --> 01:05:01,886
co w tobie się zaczyna, miłości,
a we mnie kończy".

825
01:05:02,136 --> 01:05:03,595
Piękne, prawda?

826
01:05:03,845 --> 01:05:06,595
Znowu się spieszysz.

827
01:05:06,845 --> 01:05:09,303
W ogóle mnie nie słuchasz.

828
01:05:09,553 --> 01:05:14,553
- Co mam zrobić?
- Nie rozstawaj się.

829
01:05:14,803 --> 01:05:18,220
Takie sprawy trzeba dobrze przemyśleć.

830
01:05:18,470 --> 01:05:22,220
Nie można o nich decydować na gorąco.

831
01:05:22,470 --> 01:05:24,303
Na gorąco.

832
01:05:24,553 --> 01:05:28,053
- Pana lód.
- Zimny?

833
01:05:28,303 --> 01:05:32,386
- Oczywiście.
- Dziękuję. Dobrze, przemyślę to.

834
01:05:32,636 --> 01:05:34,220
Do zobaczenia.

835
01:05:43,928 --> 01:05:46,928
Ej. Co tam?

836
01:05:47,178 --> 01:05:50,053
- Dobrze.
- Piwko?

837
01:05:50,303 --> 01:05:56,178
- Jasne. Która?
- Nie mam pojęcia. 12.

838
01:07:00,261 --> 01:07:02,678
- Cześć.
- Cześć.

839
01:07:05,386 --> 01:07:06,970
Oto studio.

840
01:07:09,886 --> 01:07:11,470
Piękne.

841
01:07:11,720 --> 01:07:14,178
- Podoba ci się?
- Pomocy.

842
01:07:14,428 --> 01:07:17,136
- I to w centrum Madrytu!
- Tak.

843
01:07:19,886 --> 01:07:22,803
Świetnie. Pięknie.

844
01:07:27,011 --> 01:07:28,511
Fenomenalnie.

845
01:07:28,761 --> 01:07:32,095
Przepraszam. Poprawię tutaj.

846
01:07:32,345 --> 01:07:37,261
- Dziękuję.
- Zasłaniało ci oko.

847
01:07:39,845 --> 01:07:45,636
- A te?
- Nie, to z zapomnianego etapu.

848
01:07:45,886 --> 01:07:49,761
Chcę poznać wszystkie twoje etapy.
Piękne obrazy.

849
01:07:50,011 --> 01:07:51,428
- Tak?
- Tak.

850
01:07:53,636 --> 01:07:56,845
- Nadal jesteś zakochany?
- Nie.

851
01:07:57,095 --> 01:08:01,220
Widać? Bo co?

852
01:08:01,470 --> 01:08:03,595
Bo jest w ciąży.

853
01:08:04,928 --> 01:08:09,761
- Super. Świetnie.
- Tak?

854
01:08:10,011 --> 01:08:11,511
Znasz...?

855
01:08:13,095 --> 01:08:14,678
Twoja mama.

856
01:08:16,761 --> 01:08:19,136
- Tak?
- Cześć, synu.

857
01:08:19,386 --> 01:08:22,886
Dzwonię do ojca, ale ma wyłączony telefon.

858
01:08:23,136 --> 01:08:24,720
Daj mi go.

859
01:08:25,720 --> 01:08:29,053
Nie ma cię w domu? Szkoda.

860
01:08:29,303 --> 01:08:33,220
Chciałam zabrać do niego Chińczyków
- dziś wyjeżdżają.

861
01:08:33,470 --> 01:08:35,970
<i>Ale boję się, że go nie zastanę.</i>

862
01:08:36,220 --> 01:08:40,595
<i>- Masz klucze?
- Mam. Ale nie jestem w Madrycie.</i>

863
01:08:40,845 --> 01:08:45,095
- Jestem na wsi.
- Na wsi? Daleko?

864
01:08:45,886 --> 01:08:49,095
Okej. No nic. Pa.

865
01:08:51,678 --> 01:08:53,886
- Coś się stało?
- Nie.

866
01:08:54,136 --> 01:08:58,553
Jacyś Chińczycy chcą kupić obraz ojca.

867
01:08:58,803 --> 01:09:03,636
- Mama chciała, żebym ją wpuścił.
- Ostrożnie z Chińczykami.

868
01:09:03,886 --> 01:09:06,595
Zaczynają od obrazu, a wykupią cały kraj.

869
01:09:08,553 --> 01:09:14,178
Samotność, która ciąży. Pustka.

870
01:09:14,428 --> 01:09:17,303
Ja słyszę jakiś hałas.

871
01:09:17,553 --> 01:09:20,053
Może coś, gdzie jest więcej ruchu?

872
01:09:21,470 --> 01:09:24,470
A ten? Czuję jego moc.

873
01:09:24,720 --> 01:09:28,678
- Jakby płonął.
- To też z etapu, który zamknąłem.

874
01:09:28,928 --> 01:09:31,261
- Wolałbym...
- Klamka zapadła. Ten.

875
01:09:31,511 --> 01:09:33,803
Czerwony płomień.

876
01:09:36,470 --> 01:09:38,095
Synu, jedna rzecz.

877
01:09:38,345 --> 01:09:41,261
Skoro obaj jesteście tak zajęci,
powiedz ojcu,

878
01:09:41,511 --> 01:09:44,136
żeby zapomniał o Chińczykach.

879
01:09:44,386 --> 01:09:45,761
Zostawimy go.

880
01:09:46,011 --> 01:09:48,345
Sprzedam im innego malarza
z mojej galerii.

881
01:09:48,595 --> 01:09:50,011
I jeszcze jedno.

882
01:09:50,261 --> 01:09:52,970
Jak będziesz mógł,
prześlij mi 5 tysięcy euro.

883
01:09:53,220 --> 01:09:56,095
Przekaż tacie. Pa, synu.

884
01:09:57,636 --> 01:10:00,428
A ten? Borgo, chodź.

885
01:10:00,678 --> 01:10:05,470
- Tego jeszcze nie skończyłem.
- Wytłumacz mi go.

886
01:10:05,720 --> 01:10:11,136
Wyobraziłem sobie Hiszpanię
bez technologii.

887
01:10:11,386 --> 01:10:16,178
Technologia znika z półwyspu,
z całej świata.

888
01:10:16,428 --> 01:10:21,553
Zostaje tylko natura.
To, co było na początku.

889
01:10:21,803 --> 01:10:24,553
A Saturn pożerający własne dzieci?

890
01:10:24,803 --> 01:10:29,428
Taka głupota. Już to usuwam.

891
01:10:29,678 --> 01:10:34,095
- Ale to nieskończone.
- Borgo, widzę tu video.

892
01:10:34,345 --> 01:10:35,720
Wspaniale.

893
01:10:37,678 --> 01:10:41,553
Chyba to mamy.
Poza tym muszę lecieć.

894
01:10:43,595 --> 01:10:47,220
- Bardzo dziękuję.
- To ja wam.

895
01:10:49,053 --> 01:10:53,261
Pożegnanie z figuratywizmem
było dla mnie wyzwalające.

896
01:10:53,511 --> 01:10:56,970
Abstrakcja czyni mnie wolnym.

897
01:10:57,220 --> 01:11:01,178
Mogę dotrzeć do podświadomości.

898
01:11:01,428 --> 01:11:06,511
Wykorzystanie kolorów,
na przykład niebieskiego i żółtego...

899
01:11:07,595 --> 01:11:13,511
To Javier, sąsiad.
Pozwalam mu parkować tu motor.

900
01:11:13,761 --> 01:11:16,095
- Co tam?
- Fermín.

901
01:11:16,345 --> 01:11:21,303
- Jak leci? Jak tam Malaga?
- Świetnie.

902
01:11:22,345 --> 01:11:27,470
Wypełniliśmy Pompidu falami.

903
01:11:27,720 --> 01:11:31,345
Rusztowanie miało 9 metrów.

904
01:11:31,595 --> 01:11:37,095
- Szaleństwo.
- Moja znajoma.

905
01:11:37,345 --> 01:11:39,970
- Miło mi.
- Catalina.

906
01:11:40,220 --> 01:11:41,845
Jestem Javier.

907
01:11:42,095 --> 01:11:47,761
- Pijemy wino. Dołączysz?
- Strasznie się spieszę.

908
01:11:48,011 --> 01:11:52,970
Muszę wybrać jedną z prac
na wystawę zbiorową.

909
01:11:53,220 --> 01:11:57,428
Wezmę to, co mam najlepszego.

910
01:12:02,511 --> 01:12:05,636
Zostawiam motor,
nie masz nic przeciwko?

911
01:12:05,886 --> 01:12:10,136
- Nie, nie.
- Do zobaczenia.

912
01:12:10,386 --> 01:12:13,761
Do zobaczenia. Fermín, wychodzę.

913
01:12:14,011 --> 01:12:18,303
- Już? Ale...
- Spieszę się.

914
01:12:18,553 --> 01:12:23,053
- Serio? Okej. Pomogę ci.
- Pomóż.

915
01:12:24,845 --> 01:12:31,303
Myślałem nad tym,
o czym rozmawialiśmy wcześniej.

916
01:12:31,553 --> 01:12:34,303
- Otwarte studio i te de.
- Jestem bardzo zajęta.

917
01:12:34,553 --> 01:12:38,678
Mam dużo zleceń.

918
01:12:38,928 --> 01:12:42,845
To nieoficjalna sprawa.

919
01:12:43,095 --> 01:12:47,303
- Sama nie wiem.
- Może później.

920
01:12:47,553 --> 01:12:51,053
- Masz rozwiązaną sznurówkę.
- Tak? Przepraszam.

921
01:12:51,303 --> 01:12:54,345
Tędy. Uwaga na...

922
01:12:59,261 --> 01:13:02,136
- Proszę. Przedstawiam...
- Do zobaczenia.

923
01:13:02,386 --> 01:13:04,220
Czekaj, to twoje.

924
01:13:04,470 --> 01:13:05,970
Pomogę ci.

925
01:13:07,220 --> 01:13:11,011
Zapraszam. Oto artysta.

926
01:13:12,095 --> 01:13:15,928
Fermín García López.

927
01:13:22,095 --> 01:13:24,636
Trzy dni i już zachowujesz się
jak jaskiniowiec.

928
01:13:24,886 --> 01:13:28,095
- To była influencerka.
- A moich telefonów nie odbierasz.

929
01:13:28,345 --> 01:13:30,470
- Ale...
- Zawsze to samo.

930
01:13:30,720 --> 01:13:34,261
Chińczycy wyjeżdżają wieczorem.
To ostatnia szansa.

931
01:13:35,095 --> 01:13:38,678
Jak widzicie, to wyjątkowa przestrzeń.

932
01:13:38,928 --> 01:13:42,011
Dawny parking przerobiony na studio.

933
01:13:42,261 --> 01:13:46,845
Tutaj możecie zobaczyć, jak sztuka
malarza przeszła wielką zmianę.

934
01:13:47,095 --> 01:13:48,970
Skok między stylami.

935
01:13:49,220 --> 01:13:52,970
Moim zdaniem jego ostatnie dzieła,
te ogromne obrazy,

936
01:13:53,220 --> 01:13:55,720
symbolizują ciekawą transformację.

937
01:13:55,970 --> 01:13:59,470
Wzbudza ona
międzynarodowe zainteresowanie.

938
01:13:59,720 --> 01:14:05,011
Przepraszamy, ale za kilka godzin
mają samolot i muszą iść.

939
01:14:05,261 --> 01:14:07,428
Oczywiście.

940
01:14:07,678 --> 01:14:11,345
Powiesz, że to była wielka przyjemność,

941
01:14:11,595 --> 01:14:15,886
spędzić z nimi weekend
i pokazać im Madryt?

942
01:14:17,095 --> 01:14:19,428
Odprowadzę was.

943
01:14:21,678 --> 01:14:23,053
Dziękuję.

944
01:14:24,053 --> 01:14:25,845
I po Chińczykach.

945
01:14:27,095 --> 01:14:30,220
- Co tam z influencerką?
- Nic.

946
01:14:34,178 --> 01:14:36,595
- A u ciebie?
- Dobrze.

947
01:14:36,845 --> 01:14:39,970
Dowiedziałem się, że Estela jest w ciąży.

948
01:14:40,220 --> 01:14:43,845
Spoko. Cieszę się jej szczęściem.

949
01:14:44,970 --> 01:14:48,261
- Na tym polega miłość, prawda?
- Na czym?

950
01:14:48,511 --> 01:14:53,261
Na cieszeniu się jej szczęściem.
Nie musi być moja.

951
01:14:53,511 --> 01:14:56,470
Skoro jej się układa, to świetnie.

952
01:14:56,720 --> 01:15:01,386
Szkoda, że nie ze mną, ale cóż.

953
01:15:03,595 --> 01:15:07,303
Miłość bywa pretekstem,
żeby kimś zawładnąć.

954
01:15:07,553 --> 01:15:09,220
Racja.

955
01:15:09,470 --> 01:15:14,845
Nie jestem gwiazdą we własnym filmie,
ale trudno.

956
01:15:15,095 --> 01:15:18,678
- Takie życie.
- Racja.

957
01:15:19,928 --> 01:15:25,386
- Muszę cię poprosić o kartę.
- Kartę?

958
01:15:25,636 --> 01:15:29,636
Ale pieniądze są dla tego, kto pracuje.

959
01:15:29,886 --> 01:15:32,970
- A kto to namalował?
- Ty to nazywasz obrazem?

960
01:15:33,220 --> 01:15:36,386
- Kilka gór, morze, półwysep.
- Ale ja je narysowałem.

961
01:15:36,636 --> 01:15:41,136
- Ty nic nie zrobiłeś.
- A ty ciągle imprezowałeś.

962
01:15:41,386 --> 01:15:43,678
- Hej?
- Tak?

963
01:15:44,761 --> 01:15:48,345
Co jest? Pablo, ty to namalowałeś?

964
01:15:51,178 --> 01:15:54,928
Wiedziałam, że dziwnie się zachowujecie.
Co tu się dzieje?

965
01:15:56,011 --> 01:15:57,678
To.

966
01:15:57,928 --> 01:16:01,178
Ale Fermín... Matko boska.

967
01:16:01,428 --> 01:16:05,095
- Nie mogę malować.
- Teraz rozumiem. Te Pollocki...

968
01:16:05,345 --> 01:16:08,261
- Daj spokój.
- Jestem idiotką.

969
01:16:09,345 --> 01:16:13,803
- Co z Chińczykami? Kupują coś?
- Jak mieliby coś kupić?

970
01:16:14,053 --> 01:16:17,553
- Byłeś zbyt żywy.
- Przykro mi.

971
01:16:17,803 --> 01:16:20,011
Cały weekend pokazywałam im Madryt.

972
01:16:20,261 --> 01:16:25,636
Mam dość.
Łódki w Retiro, jamon, flamenco.

973
01:16:25,886 --> 01:16:28,220
Czekaj. Mam pomysł.

974
01:16:28,470 --> 01:16:30,636
- Co?
- Na obraz.

975
01:16:30,886 --> 01:16:33,553
Punkt widzenia obcokrajowców.

976
01:16:33,803 --> 01:16:37,178
Jako krytyka. Same stereotypy.

977
01:16:37,428 --> 01:16:39,886
Procesje wielkanocne, flamenco...

978
01:16:40,136 --> 01:16:44,261
- Julio Iglesias...
- Sara Montiel, Lola Flores.

979
01:16:44,511 --> 01:16:50,928
- Sardana, "jota".
- Gazpacho, paella, gonitwy byków.

980
01:16:51,178 --> 01:16:54,720
To wszystko w centrum. W teraźniejszości.

981
01:16:54,970 --> 01:16:58,803
- A raj?
- Adam i Ewa.

982
01:16:59,053 --> 01:17:03,178
- Królowie katoliccy.
- No dobrze.

983
01:17:03,428 --> 01:17:05,553
A piekło?

984
01:17:05,803 --> 01:17:09,511
Twórcy tych stereotypów.
Czarna legenda, Anglicy.

985
01:17:09,761 --> 01:17:14,053
Turyści w Benidormie, spaleni na raka.

986
01:17:14,303 --> 01:17:17,011
Wielkie apartamentowce na plaży.

987
01:17:17,261 --> 01:17:23,053
- Korupcja, budowa.
- Genialne.

988
01:17:25,178 --> 01:17:29,220
Pablo, mam jedną prośbę. Pomóż tacie.

989
01:17:29,470 --> 01:17:34,011
- Zaczynajcie.
- Mamy to.

990
01:17:34,261 --> 01:17:38,178
Mamy to. Do dzieła. Pa!

991
01:17:38,428 --> 01:17:40,261
Pa, mamuś.

992
01:18:28,636 --> 01:18:32,136
- A twoja matka?
- Zwykle jest punktualna.

993
01:18:44,470 --> 01:18:45,886
Dobry wieczór.

994
01:18:46,136 --> 01:18:51,511
Nadszedł moment,
który wstrząśnie historią sztuki.

995
01:18:51,761 --> 01:18:57,553
Przeczytam nazwiska artystów,
których wersje genialnego dzieła

996
01:18:57,803 --> 01:19:01,470
"Ogród rozkoszy ziemskich"
trafią do naszej kolekcji.

997
01:19:03,720 --> 01:19:06,886
Na początku,
holenderski kolektyw SMACK

998
01:19:07,136 --> 01:19:09,303
z pracą pod tytułem "Speculum".

999
01:19:14,011 --> 01:19:18,053
Mu Pan
i "Ogród wczesnych rozkoszy Mu Pana".

1000
01:19:21,886 --> 01:19:23,720
Co to?

1001
01:19:23,970 --> 01:19:27,845
Sholim i "Heaven X Hell Series".

1002
01:19:33,178 --> 01:19:36,803
Cassie McQuater i "Powódź Andżeli".

1003
01:19:40,386 --> 01:19:41,803
I wreszcie...

1004
01:19:45,553 --> 01:19:49,345
Catalina Björk z jej pracą
"Opustoszała Hiszpania".

1005
01:19:49,595 --> 01:19:53,553
To video performans miażdżący nasze
poczucie społecznej sprawiedliwości.

1006
01:19:53,803 --> 01:19:59,011
Opowiada o pustoszeniu terenów wiejskich
i jego wpływie na kobietę XXI wieku.

1007
01:20:41,178 --> 01:20:44,678
- Synu.
- Mamo, gdzie byłaś? Nie wygraliśmy.

1008
01:20:44,928 --> 01:20:46,761
Wiem, słyszałam.

1009
01:20:47,011 --> 01:20:48,886
- Sprzedałam go.
- Co?

1010
01:20:49,136 --> 01:20:50,928
"Rozkosze ogrodu". Chińczykom.

1011
01:20:51,178 --> 01:20:53,178
Dzwoniłam do ciebie.

1012
01:20:53,428 --> 01:20:56,261
Przecież mówiłaś,
że tata wydał im się zbyt żywy.

1013
01:20:56,511 --> 01:20:58,595
- Powiedziałam, że miał zawał.
- Co?

1014
01:20:58,845 --> 01:21:00,928
Nie miałam wyboru. Gdzie on jest?

1015
01:21:01,178 --> 01:21:05,428
Poszedł do łazienki, już dawno temu.
Chyba źle zareagował na tę akcję.

1016
01:21:05,678 --> 01:21:08,761
Nie mów. Musimy go znaleźć, zanim...

1017
01:21:09,011 --> 01:21:10,845
- Zanim...
- Zanim naprawdę.

1018
01:21:45,720 --> 01:21:51,470
Co ty wyprawiasz? Ale Fermín!

1019
01:21:51,720 --> 01:21:53,928
Co ty zrobiłeś?

1020
01:21:54,928 --> 01:21:56,470
Fermín!

1021
01:21:58,470 --> 01:22:01,595
Stoi jak kołek.

1022
01:22:09,011 --> 01:22:12,678
- Dlaczego to zrobiłeś?
- Ogień oczyszcza.

1023
01:22:12,928 --> 01:22:15,595
Przypomina nam,
jak ulotne jest życie i sztuka.

1024
01:22:17,095 --> 01:22:19,303
Obraz się sprzedał.

1025
01:22:19,553 --> 01:22:21,470
- Ten?
- Tak.

1026
01:22:21,720 --> 01:22:23,761
- Kto go kupił?
- Chińczycy!

1027
01:22:24,011 --> 01:22:26,136
Nie mówili, że jestem zbyt żywy?

1028
01:22:26,386 --> 01:22:31,178
W życiu trzeba czasem zawalczyć.

1029
01:22:34,011 --> 01:22:35,553
A ten co robi?

1030
01:22:39,303 --> 01:22:42,636
- Hej, Pablo.
- Co robisz?

1031
01:22:42,886 --> 01:22:44,761
To, co powinienem był zrobić dawno.

1032
01:22:45,011 --> 01:22:47,345
- Estela?
- Tak. - Brawo.

1033
01:22:47,595 --> 01:22:50,303
Co zrobiłam źle,
że obaj jesteście takimi dupkami?

1034
01:22:50,553 --> 01:22:54,178
Patrz, co zrobiłeś. Patrz.

1035
01:22:56,928 --> 01:23:00,761
Ej, jak się przyjrzeć... wygląda fajnie.

1036
01:23:01,011 --> 01:23:06,220
Ten niebieski, do tego ta żółć.

1037
01:23:06,470 --> 01:23:08,428
Wyszło dobrze.

1038
01:23:08,678 --> 01:23:12,303
Całość jest poszatkowana, ale...
jest też część figuratywna.

1039
01:23:12,553 --> 01:23:16,178
Przemawia do mnie.

1040
01:23:16,428 --> 01:23:21,761
- Mówię jako galerzystka.
- Jest trochę Pollocka.

1041
01:23:23,136 --> 01:23:28,511
- To nowy etap Garcíi Lópeza.
- Tak. Dzięki mnie.

1042
01:23:28,761 --> 01:23:34,345
- Odegrałam ważną rolę.
- Ja też. Kto to namalował?

1043
01:23:34,595 --> 01:23:37,595
- A czyj był pomysł?
- Kto postawił kropkę nad i?

1044
01:23:37,845 --> 01:23:41,511
- Spaliłeś to.
- Jako galerzystka...

1045
01:23:42,761 --> 01:23:45,678
Ostatnie dzieło na dzisiejszej aukcji.

1046
01:23:45,928 --> 01:23:50,386
Numer 127. Tryptyk.
Autor: Fermín García López.

1047
01:23:50,636 --> 01:23:52,886
Tytuł "Rozkosze ogrodu".

1048
01:23:53,136 --> 01:23:57,803
Cena zaproponowana w Internecie:
10 i pół tysiąca euro.

1049
01:23:59,136 --> 01:24:02,803
Kto da 11?

1050
01:24:04,136 --> 01:24:08,720
Mamy 11. Kto da 11 i pół?

1051
01:24:10,636 --> 01:24:14,178
Mamy 11 i pół. Kto da 12? 12 tysięcy.

1052
01:24:14,428 --> 01:24:20,345
Przypominam, że chodzi o dzieł
o łączące etap figuratywny z...

1053
01:24:20,595 --> 01:24:23,011
Jaki pułap mają Chińczycy?

1054
01:24:26,095 --> 01:24:30,678
- Kto da więcej?
- 20 tysięcy.

1055
01:24:30,928 --> 01:24:37,345
Dobrze. Przechodzimy do 28 tysięcy.

1056
01:24:37,595 --> 01:24:39,386
Kto da 28 tysięcy?

1057
01:24:42,553 --> 01:24:46,220
28 tysięcy. Kto da 36?

1058
01:24:48,761 --> 01:24:53,095
36 tysięcy za to cudowne dzieło.

1059
01:24:53,345 --> 01:24:56,386
Teraz mamy 44 tysiące.

1060
01:24:56,636 --> 01:24:58,511
Kto da 44 tysiące?

1061
01:24:58,761 --> 01:25:02,470
- 50 tysięcy.
- Mamy 50 tysięcy.

1062
01:25:04,011 --> 01:25:08,845
- Następnie przechodzimy do...
- Antonio, przystopuj.

1063
01:25:09,095 --> 01:25:11,636
64 tysiące.

1064
01:25:11,886 --> 01:25:15,636
Kto da 64 tysiące? Nie?

1065
01:25:15,886 --> 01:25:17,595
Wracamy do 50-ciu.

1066
01:25:17,845 --> 01:25:21,761
50 po raz pierwszy, 50 po raz drugi.

1067
01:25:24,595 --> 01:25:27,678
64 tysiące, panie i panowie.

1068
01:25:27,928 --> 01:25:31,386
Wiedziałem, że to dzieło
odniesie duży sukces.

1069
01:25:32,386 --> 01:25:37,845
64 tysiące euro. Idziemy dalej.
78 tysięcy.

1070
01:25:38,095 --> 01:25:40,261
Kto da 78 tysięcy?

1071
01:25:41,595 --> 01:25:43,845
Nie, wracamy do 64-ech tysięcy.

1072
01:25:44,095 --> 01:25:46,928
64 tysiące po raz pierwszy,
64 tysiące po raz drugi.

1073
01:25:48,386 --> 01:25:50,053
78 tysięcy.

1074
01:25:50,303 --> 01:25:57,386
78 tysięcy po raz pierwszy,
78 tysięcy po raz drugi.

1075
01:25:58,428 --> 01:26:02,220
Sprzedane!

1076
01:26:02,470 --> 01:26:07,178
- Najdroższa praca, jaką sprzedałem.
- Nie rób sobie nadziei.

1077
01:26:07,428 --> 01:26:10,178
To, co jest powyżej 50-ciu tysięcy, oddajesz.

1078
01:26:10,428 --> 01:26:12,261
- Na pewno?
- Na pewno.

1079
01:26:12,511 --> 01:26:14,303
Przynajmniej spłacisz skarbówkę.

1080
01:26:14,553 --> 01:26:16,511
To ulga.

1081
01:26:16,761 --> 01:26:19,470
Rozchmurz się, poszło nieźle.

1082
01:26:19,720 --> 01:26:22,970
Rozchmurzę się, jak namalujesz wszystko,
co masz namalować.

1083
01:26:23,220 --> 01:26:29,178
ROK PÓŹNIEJ

1084
01:26:29,428 --> 01:26:32,886
Ja podsunąłem mu pomysł z ogniem.

1085
01:26:34,053 --> 01:26:35,678
- Ty?
- Tak.

1086
01:26:35,928 --> 01:26:40,761
Opowiedziałem ci o pożarze
w pałacu królewskim.

1087
01:26:41,011 --> 01:26:45,636
- Ogień oczyszcza.
- Właśnie. Tak powiedziałem.

1088
01:26:45,886 --> 01:26:50,511
Przepraszam. Fermín. Niesamowite prace.

1089
01:26:50,761 --> 01:26:52,928
Cudowne, genialne.

1090
01:26:53,178 --> 01:26:55,011
Przejdziesz do historii.

1091
01:26:55,261 --> 01:26:58,428
Ta transformacja, którą przeszedłeś.
Jestem w szoku.

1092
01:26:58,678 --> 01:27:03,470
Przedstawiam ci moją żonę.
Javier, Julieta, Javier de Juan.

1093
01:27:03,720 --> 01:27:07,095
To piąty czy szósty raz.
Chętnie ją ucałuję.

1094
01:27:07,345 --> 01:27:12,386
Ostatnio widzieliśmy się
na twojej wystawie w Conde Duque.

1095
01:27:12,636 --> 01:27:15,345
Przepraszam,
muszę coś powiedzieć Fermínowi.

1096
01:27:16,761 --> 01:27:18,803
Jestem ci wdzięczny.

1097
01:27:19,053 --> 01:27:22,386
Za twoją radę. Dialog to podstawa.

1098
01:27:22,636 --> 01:27:26,136
Trzeba zbliżyć się do drugiej osoby
i zacząć z nią rozmawiać.

1099
01:27:26,386 --> 01:27:30,845
Między mną i Julietą lepiej się układa,
bo wszystko spokojnie omówiliśmy.

1100
01:27:31,095 --> 01:27:32,970
Cieszę się.

1101
01:27:33,220 --> 01:27:36,928
Ty też na to zasługujesz.
Zasługujesz na szczęście.

1102
01:27:37,178 --> 01:27:40,678
Na związek.
Dlaczego nie wrócisz do Pepy?

1103
01:27:40,928 --> 01:27:44,011
To taka inteligentna kobieta.
Patrz, co ci tu zmontowała.

1104
01:27:44,261 --> 01:27:48,011
- Do Pepy?
- Właśnie. Znasz ją.

1105
01:27:48,261 --> 01:27:52,011
Musisz trochę popracować,
ale powinniście do siebie wrócić.

1106
01:27:52,261 --> 01:27:54,386
- Teraz?
- Tak.

1107
01:27:54,636 --> 01:27:58,095
Spróbuj. Posłuchaj mnie.

1108
01:28:00,011 --> 01:28:04,220
- Gratuluję, kochana.
- Dzięki. Cieszysz się?

1109
01:28:04,470 --> 01:28:07,720
Wszystko sprzedane w dzień wernisażu.
I to w takich cenach.

1110
01:28:07,970 --> 01:28:12,095
Jesteśmy kwita z Chińczykami.
Od teraz wszystko dla nas.

1111
01:28:12,345 --> 01:28:15,136
Tak, ale musisz jeszcze zapłacić podatki.

1112
01:28:15,386 --> 01:28:19,470
- Już zapłaciłem.
- Od tych, które teraz sprzedałeś.

1113
01:28:19,720 --> 01:28:22,095
Jestem bez grosza, niech płacą Chińczycy.

1114
01:28:22,345 --> 01:28:24,928
Nie narzekaj.
Znowu jesteś wziętym malarzem.

1115
01:28:25,178 --> 01:28:28,178
To prawda. Dzięki tobie.

1116
01:28:30,886 --> 01:28:36,220
- Masz nowe perfumy?
- Nie.

1117
01:28:36,470 --> 01:28:40,261
"Ścigam zapach niesiony przez wiatr".

1118
01:28:40,511 --> 01:28:41,803
Nie.

1119
01:28:42,053 --> 01:28:45,095
- "Bez twoich oczu moje oczy"...
- Co z moimi oczami?

1120
01:28:45,345 --> 01:28:49,970
"Bez twoich oczu moje oczy nie są oczami,
tylko samotnymi mrowiskami".

1121
01:28:50,220 --> 01:28:52,761
- Fermín...
- Tak, ale te zapachy...

1122
01:28:53,011 --> 01:28:57,220
poczekaj, sprawdzę.

1123
01:28:57,470 --> 01:29:00,345
Miguel Hernández,
"Moje oczy bez twoich oczu".

1124
01:29:00,595 --> 01:29:04,136
- Dziwnie się zachowujesz.
- Już, mam.

1125
01:29:04,386 --> 01:29:07,011
"Ścigam zapach niesiony przez wiatr"...

1126
01:29:07,261 --> 01:29:08,678
Przepraszam.

1127
01:29:08,928 --> 01:29:14,636
"co w tobie się zaczyna, miłoś
ci, a we mnie... kończy".

1128
01:29:14,886 --> 01:29:19,053
- Artysta. Co ci jest?
- Nic.

1129
01:29:19,303 --> 01:29:23,428
- Zbladłeś. Nie wiedziałeś?
- Nie.

1130
01:29:23,678 --> 01:29:25,511
Po tych Chińczykach...

1131
01:29:26,595 --> 01:29:29,011
Gratulacje. Jestem pod wrażeniem.

1132
01:29:29,261 --> 01:29:32,470
"Spalona Hiszpania" to absolutny geniusz.

1133
01:29:32,720 --> 01:29:36,553
- Dzięki.
- Też chce jeden. Do salonu.

1134
01:29:36,803 --> 01:29:38,303
Do salonu?

1135
01:29:38,553 --> 01:29:42,011
Wiem, że wszystko sprzedałeś.
Zasłużyłeś na to.

1136
01:29:42,261 --> 01:29:46,886
- Ale przecież jest lista oczekujących.
- Będziesz pierwszy.

1137
01:29:47,136 --> 01:29:50,095
Będę dzwonił w każdy poniedziałek
w południe.

1138
01:29:50,345 --> 01:29:53,553
Chcę mój obraz. Powodzenia.

1139
01:29:55,178 --> 01:29:58,803
- Awansowałeś z łazienki do salonu.
- No.

1140
01:29:59,761 --> 01:30:04,303
- Do zobaczenia. Świetne obrazy.
- Do zobaczenia.

1141
01:30:06,803 --> 01:30:11,303
- Czyli jestem wolny?
- Co?

1142
01:30:11,553 --> 01:30:15,136
- Mogę malować jako ja?
- Nic nie rozumiesz.

1143
01:30:15,386 --> 01:30:17,636
Zacząłem być rozchwytywany.

1144
01:30:17,886 --> 01:30:20,636
Możemy zacząć zarabiać. Obaj.

1145
01:30:20,886 --> 01:30:24,178
Muszę w końcu zacząć malować dla siebie.
Też jestem malarzem.

1146
01:30:24,428 --> 01:30:26,095
Nie chcesz forsy?

1147
01:30:26,345 --> 01:30:31,678
Chcę, ale nie mogę
wiecznie żyć w cieniu Fermína.

1148
01:30:31,928 --> 01:30:34,720
Jak to w cieniu? Mam markę.

1149
01:30:34,970 --> 01:30:39,220
W ten sposób zarabiasz na rodzinę.

1150
01:30:39,470 --> 01:30:45,261
Rozumiem, pieniądze są ważne,
ale to ja namalowałem te obrazy.

1151
01:30:45,511 --> 01:30:50,011
Wszystko mi jedno.
Mogę znaleźć kogoś innego.

1152
01:30:50,261 --> 01:30:53,886
- Serio?
- Jak wszyscy wielcy. Jak Jeff Koons.

1153
01:31:02,178 --> 01:31:05,220
Wersja polska na zlecenie HBO
Iyuno Polska

1154
01:31:05,470 --> 01:31:07,595
Tekst: Agata Duran



